Jak stać się bardziej asertywnym? Wystarczy jedna prosta zmiana
Bycie asertywnym jest zdecydowanie trudną sztuką. Jednak naukowcy dają ciekawą wskazówkę, jak uczynić na niej pierwszy krok.
Kevin Sequeira/StockSnap.io

Wbrew pozorom powiedzenie prostego „nie” może być bardzo trudnym zadaniem. Szczególnie jeżeli do tej pory często ulegaliśmy naciskom innych osób i spełnialiśmy nawet najbardziej niewygodne dla nas prośby. Jednak, jak twierdzi Cori Romm z „Science of Us”, istnieje dość prosty sposób na zrobienie pierwszego kroku na drodze do asertywnego odmawiania i życia w zgodzie ze sobą. Jest nim... prosta zmiana w sposobie, w jaki formułujemy wypowiedz.

Romm powołuje się na badania opublikowane w „Journal of Consumer Research”, w których naukowcy stwierdzili, że sposób, w jaki odmawiamy, wpływa na prawdopodobieństwo dotrzymania przez nas postanowienia. W jaki więc sposób formułować wypowiedź, aby być wiernym sobie? Wystarczy wyrzucić ze słownika słowo „nie mogę”.

Jak zauważyli naukowcy, osoby odmawiające szefowi, używając tego zwrotu, miały tendencję do częstszej zmiany zdania niż te, które używały czasownika „nie będę”. Dlatego zamiast „Nie mogę odbierać maila po godzinach pracy” lepiej powiedzieć „Nie będę odbierać maila po godzinach pracy”. Kiedy mówimy „nie mogę”, dajemy drugiej osobie pole do przekonania nas, że jednak powinniśmy spełnić jej prośbę. Mówiąc „nie będę”, jasno i nieodwołalnie przekazujemy swoje stanowisko.

Co więcej, mówiąc „nie będę”, sami utwierdzamy się w sile swoich argumentów. Człowiek ma w sobie bardzo głęboko zakorzenioną potrzebę konsekwencji, więc kiedy powiemy głośno, że czegoś nie zrobimy, podświadomie dołożymy wszelkich starań, żeby trzymać się naszych postanowień.

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj