Kto nie lubi GMO?
GMO: Fałszywi prorocy
Na świecie uchodzą za guru od genetycznie modyfikowanej żywności i jej najgorętszych przeciwników. Postanowiliśmy sprawdzić, kim są naprawdę. Rozpoczynamy cykl publikacji o naukowcach, którzy po bliższym poznaniu okazują się pseudo-naukowcami.
Polityka

Do Radia Erewań dzwonią słuchacze: czy to prawda, że na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają samochody? Rozgłośnia odpowiada: tak, to prawda; ale nie na Placu Czerwonym, tylko przy Dworcu Warszawskim w Leningradzie; nie samochody, ale rowery; i nie rozdają, tylko kradną. To jeden z mnóstwa dowcipów, których bohaterem było fikcyjne radio Erewań, symbolizujące absurdy komunistycznej propagandy.

Co wspólnego ma genetycznie modyfikowana żywność z Radiem Erewań? W prawie każdej dyskusji na jej temat pojawia się kilka postaci, których publikacje i wypowiedzi mają stanowić koronny dowód szkodliwości roślin GMO dla zdrowia człowieka i środowiska. Wystarczy wpisać ich nazwiska w wyszukiwarkę Google, by wyskoczyły tysiące odnośników do stron internetowych. Piszą o nich także gazety, występują w telewizji, poświęca się im filmy dokumentalne. Ludzie ci stali się prawdziwymi ikonami walki z GMO. Jednak budzącymi również wątpliwości. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy to, co głoszą, jest naprawdę rzetelną krytyką i ważnym ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwami nowej technologii. Czy może raczej ich wypowiedzi są znacznie bliższe audycjom osławionego Radia Erewań.

Przeczytaj artykuł Marcina Rotkiewicza p.t. Fałszywi prorocy GMO: cz 1. Arpad Pusztai

Fałszywi prorocy GMO: cz. 2. Gilles-Eric Seralini

Fałszywi prorocy GMO: cz.3. Jeffrey Smith

Fałszywi prorocy GMO: cz.4. Percy Schmeiser

Fałszywi prorocy GMO: cz.5. Irina Władimirowna Jermakowa

 

 

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj