Robert Bąkiewicz. Kim naprawdę jest człowiek do zadań specjalnych Jarosława Kaczyńskiego?
Wywalczył w sądzie upadłość i nie spłacił milionów swoim dłużnikom, a potem sam dostał miliony od PiS i ułaskawienie od prezydenta. Dla prezesa Kaczyńskiego liczy się polityczny zysk i dlatego będzie inwestować w Bąkiewicza.