eksploracja Kosmosu
-
Archiwum Polityki
Szał ciał
W najbliższych tygodniach na wiosennym niebie zobaczymy niezwykły spektakl: wszystkie planety widoczne gołym okiem i Księżyc skupią się blisko siebie. Podobny układ ciał niebieskich powtórzy się dopiero za 32 lata.
3.04.2004 -
Archiwum Polityki
Sondy w szoku
Gdy ludzkość zginie, a Ziemia, Słońce i nawet cały Układ Słoneczny przestaną istnieć, coś jednak po nas zostanie: kosmiczne sondy lecące w otchłani Wszechświata.
27.03.2004 -
Archiwum Polityki
Koniec z bezrobociem
Bez robotów nie podbijemy kosmosu. Dlatego już wkrótce na pokładzie stacji orbitalnej i wahadłowców powinny znaleźć się ich prototypy – droid wielkości piłki tenisowej i człekokształtny robonauta.
21.02.2004 -
Archiwum Polityki
Teolog patrzy na Marsa
Jak nasze ziemskie religie przeżyłyby spotkanie z pozaziemską cywilizacją? Przygody na Marsie tak rozpaliły wyobraźnię, że do kosmicznej dyskusji włączają się księża i teolodzy.
14.02.2004 -
Archiwum Polityki
Mars raz
Prezydent Bush ucieka przed problemami w przestrzeń kosmiczną
24.01.2004 -
Archiwum Polityki
Sowa o sokolim wzroku
W 2015 r. zostanie uruchomiony gigantyczny teleskop, który odsłoni nam odległe światy. Wiemy o nich, że istnieją, choć do tej pory nikt ich nie zobaczył.
24.01.2004 -
Archiwum Polityki
Nasz gadzi mózg
Prawdopodobnie wszystkie cywilizacje we Wszechświecie giną wskutek wewnętrznych konfliktów. Czy nas spotka ten sam los?
17.01.2004 -
Archiwum Polityki
Złapana za warkocz
Amerykańska sonda pobierze za kilka dni pył z ogona komety odległej od nas o 389 mln km i za dwa lata dostarczy go na Ziemię. Dowiemy się wówczas, czy komety mogły posiać życie na naszej planecie.
3.01.2004 -
Archiwum Polityki
Mars dla turystów
Lada dzień na Marsie wylądują ziemskie sondy i zaczną przekazywać informacje z powierzchni planety. My już zapraszamy w podróż po niezwykłych jej rejonach, do których jeszcze długo nie dotrze żaden ziemski aparat.
13.12.2003 -
Archiwum Polityki
Nagrzany bąbel i młode gwiazdki
Dzięki technologii opracowanej przez dr Lidię Siller z University of Newcastle można będzie znacznie obniżyć koszt układów elektronicznych. Do ich wytwarzania używa się bowiem złota, a właściwie – żeby było taniej – jego stopów z niklem, żelazem czy kobaltem. Teraz udało się stworzyć azotek złota, czyli połączyć ten szlachetny metal z tanim, bezpiecznym dla zdrowia i występującym obficie w ziemskiej atmosferze gazem.
15.11.2003