kara śmierci
-
Świat
Arabia Saudyjska wkracza w epokę postnaftową
Ile wielkich żurawi pracuje dziś w Dubaju? Wszystkie, które nie pojechały do Szanghaju. Miejscowi opowiadają ten żart z dumą. Ale konkurencja w regionie jest ostra. Właśnie dołączyła Arabia Saudyjska. Ta dopiero będzie potrzebowała dźwigów!
11.08.2007 -
Archiwum Polityki
Na śmierć i życie
Linie podziałów w kwestii aborcji i kary śmierci przestają się pokrywać ze sztywnymi podziałami amerykańskiej sceny politycznej. W Ameryce, tak jak w Polsce, stosunek do aborcji i kary śmierci jest ważnym wyznacznikiem postawy politycznej. Ale ostatnio i w tej kwestii wszystko zaczyna się tam mieszać.
4.11.2006 -
Archiwum Polityki
Wielki Wstyd
Dlaczego polska prawica znowu chce kary śmierci? Dlaczego Europa jej nie chce? Dlaczego to jest zły pomysł?
12.08.2006 -
Archiwum Polityki
Referendum w sprawie stryczka
12.08.2006 -
Archiwum Polityki
Życie za życie
Przywrócenie kary śmierci to dziś zagadnienie polityki, a nie moralności i prawa
24.07.2004 -
Archiwum Polityki
Śmierć na żywo
Przy budowie pawilonu śmierci w więzieniu w Terre Haute w Indianie nie pomyślano o sali widowiskowej na kilkaset miejsc, jaka przydałaby się zamiast tradycyjnych małych pomieszczeń dla świadków egzekucji.
19.05.2001 -
Archiwum Polityki
Kiedy adwokat śpi
„Stopień ucywilizowania społeczeństwa poznaje się po tym, jak wyglądają jego więzienia” – ten cytat z Dostojewskiego szefowie więzienia Greensville w stanie Wirginia obrali sobie za motto, umieszczając je na tablicy przy wejściu i w prospektach rozdawanych zwiedzającym. Władze stanu są dumne ze swojego wymiaru sprawiedliwości – po Teksasie najsurowszego w USA. Tylko rodzinny stan prezydenta Busha wyprzedza Wirginię pod względem ilości wykonywanych wyroków śmierci w przeliczeniu na liczbę mieszkańców.
31.03.2001 -
Archiwum Polityki
Za rączki, za nóżki
3.02.2001 -
Archiwum Polityki
Skazani na dożywocie
3.02.2001 -
Archiwum Polityki
Teksas ostateczny
Kiedy gubernator George Bush czekał na wynik wyborów prezydenckich, w bloku śmierci w Huntsville, stan Teksas, szykowano egzekucję. Prawnicy skazanego czekali na wynik apelacji złożonej w federalnym Sądzie Najwyższym. Skazany nie czekał na nic. Nie był w stanie ogarnąć grozy swego położenia.
2.12.2000