seks
-
Archiwum Polityki
Kiedy kobieta kocha kobietę
Mówią o sobie – leski, siostry, pszczółki. Ale najczęściej: dziewczyny z branży. Branża to zamknięty, trochę podziemny świat. W ostatnich latach Internet dokonał w nim prawdziwej rewolucji. Dał poczucie wspólnoty, możliwość kontaktu ze światem, a przede wszystkim świadomość, której nie miało starsze pokolenie, że bycie lesbijką to normalna sprawa.
4.09.2004 -
Archiwum Polityki
Do kogo ta mowa?
„Język miłości”, szwedzki film, który przed 35 laty wzbudzał skrajne emocje i powodował wielotysięczne manifestacje protestacyjne, wszedł właśnie w nowej wersji na ekrany. I raczej nudzi widzów.
24.07.2004 -
Klasyki Polityki
Siatka cioci Tani. Najpierw handlowała mięsem, potem kobietami
Handel ludźmi, zwłaszcza kobietami, daje już zyski porównywalne z rynkiem broni i narkotyków. Szlaki handlarzy przechodzą przez całą Europę, a Polska jest ważnym przystankiem.
5.06.2004 -
Archiwum Polityki
Porno dla ubogich
Pewnego dnia Midori, afroamerykańska artystka porno na tournée po Polsce, źle się poczuła. Jack Hollywood, polski reżyser filmów porno, zabrał ją do szpitala kolejowego na ul. Brzeską w Warszawie. Następnie przeszli się spacerkiem na Dworzec Wschodni. Murzynka z pierwszej jakości silikonem w biuście i tyłku wnosiła w przygnębiającą dzielnicę miasta odświętny nastrój. Alkoholicy nie gwizdali, dresiarze nie bili, bezdomni otworzyli usta. Oto Jack Hollywood, ich koleżka z noclegowni, powracał na dworzec w wielkim stylu. Pod pachę z dzidzią, która się tylko przyśnić może.
22.05.2004 -
Archiwum Polityki
Patrzenie wzbronione
17.04.2004 -
Archiwum Polityki
Gej, gen, gęś
Homoseksualizm – jedna z największych i najtrudniejszych do rozwiązania tajemnic ewolucji – budzi kontrowersje nie tylko natury obyczajowej.
3.04.2004 -
Archiwum Polityki
Pas na cnotę
Jeszcze niedawno Gubbio znane było głównie z legendy o św. Franciszku i strasznym wilku. Teraz miasto rozsławia pewien rzemieślnik, który produkuje urządzenia służące zachowaniu wierności.
13.03.2004 -
Archiwum Polityki
Łapcie, całujcie, tulcie!
Wedle prokuratury chwytanie podwładnej za krocze mieści się w polskiej normie
6.03.2004 -
Archiwum Polityki
Seks, rozum, wiara
Z Warszawy może być bliżej do Australii, z Lublina – do Filipin. Nie chodzi naturalnie o geografię. Chodzi o wartości deklarowane przez studentów pięciu uczelni na trzech kontynentach.
31.01.2004 -
Archiwum Polityki
Wojny towarzyskie
Prezydent Warszawy wypowiedział wojnę agencjom towarzyskim. Na jakiej podstawie można usunąć je z domów? Co powinny zrobić wspólnoty i spółdzielnie, które chcą się pozbyć również innych uciążliwych lokatorów: hurtowni, szwalni, szkół języków obcych ulokowanych w mieszkaniach? Jak uwolnić domy od zbieraczy odpadków, żyjących wśród zwałów śmieci?
6.12.2003