seks
-
Archiwum Polityki
Trochę zamężni
Sąd Najwyższy stanu Massachusetts orzekł, że nie widzi przeszkód w małżeństwach osób tej samej płci. Kwestia ta może się stać wiodącym tematem nadchodzącej prezydenckiej kampanii wyborczej. Tak jak aborcja przed czterema laty.
6.12.2003 -
Archiwum Polityki
Państwo bezpłciowe
Szwedzcy homoseksualiści są coraz bardziej krytyczni wobec rządu. Zarzucają mu, że regulacje dotyczące ich statusu prawnego bliższe są ciągle duchowi dokumentów watykańskiej Kongregacji Wiary niż rezolucji Parlamentu Europejskiego z 1994 r. wzywającej do przyznawania osobom homoseksualnym równych praw.
6.12.2003 -
Archiwum Polityki
Ryk z włochatej klaty
Na światowej estradzie trwa osobliwy konkurs na siłę seksapilu. Uczestniczą w nim nie tylko epatujące erotyzmem piosenkarki, ale też śpiewający mężczyźni.
15.11.2003 -
Klasyki Polityki
Seksoholizm. Jak to się leczy?
Erotomania, tak jak narkomania i alkoholizm, jest nałogiem, który można leczyć. Osobie uzależnionej od seksu nie można jednak zalecić dożywotniej abstynencji.
1.11.2003 -
Archiwum Polityki
Granica przyzwoitości
Niebawem we Włoszech rozpocznie się proces szefa policji granicznej na lotnisku Marco Polo w Wenecji. Został oskarżony przez Polkę o próbę gwałtu. Sprawa wlecze się już dwa lata i jest precedensowa. Doszła do skutku wyłącznie dzięki uporowi ofiary.
1.11.2003 -
Archiwum Polityki
Dlaczego nie umiemy o tym rozmawiać...
Mówienie o seksie i wszelkich aspektach cielesności jest równie pociągające jak czynności z tą cielesnością związane. Co więcej, opowiadactwu nie towarzyszy żaden wysiłek ani nieprzewidziane znaczące konsekwencje. Publicznie jednak Polak posługuje się wciąż niewielkim zasobem słów. Klnie jak szewc lub dryfuje w kierunku suchych terminów medycznych. I nie pomaga dostępna bogata literatura. Kiedy trafia do lekarza od tak zwanych „dolnych partii”, nie potrafi często nazwać prawidłowo części swojego ciała. O czym to świadczy? Przede wszystkim o drobnomieszczańskiej, a potem socjalistycznej pruderii. I trochę o tym, że jaki język – taki przedmiot przezeń opisywany, czyli polski seks.
27.09.2003 -
Archiwum Polityki
Cel uświęca wzwód
Prostytucja? To jest dziewiętnastowieczne określenie – mówi Robert. Mężczyzna, który świadczy ten rodzaj usług paniom, nie jest jakimś tam prostytutem, traktowany jest jak drogi krem: luksus z górnej półki.
6.09.2003 -
Archiwum Polityki
Przodem do przodu
Dla miłośników kina polskiego mamy dwie wiadomości, które nadeszły z Ameryki. Jedna jest dobra: na tamtejsze ekrany jesienią wejdzie „Quo vadis” Jerzego Kawalerowicza. Druga wiadomość jest zła: amerykański dystrybutor postanowił wyciąć biusty naszych artystek, prezentowane śmiało podczas uczty u Nerona.
9.08.2003 -
Archiwum Polityki
Kino fizycznego niepokoju
Krytyk Vincent Canby napisał w „New York Timesie”: „Próba szczerej oceny filmów pornograficznych przypomina zawiązywanie butów podczas marszu: trudno się nie zachwiać i na moment nie stracić godnej postawy”. Słowa te warto przypomnieć w związku z plotkami o uruchomieniu pierwszego kina porno w Warszawie.
12.07.2003 -
Klasyki Polityki
Gwałty na wakacjach. Na co zwracać uwagę, by nie paść ofiarą przestępstwa
Sprawcami przemocy seksualnej wobec kobiet są w 83 proc. osoby znajome. Ponad połowa to stali partnerzy. Reszta – koledzy z dyskoteki, towarzysze podróży, kumple z niewinnego wypadu pod namiot.
28.06.2003