urlop
-
Archiwum Polityki
Przemysł czasu wolnego
Pracujemy – na ogół – coraz dłużej, coraz szybciej, coraz intensywniej. Czujemy, jak ubywa nam wolnego czasu. Odpoczywać chcemy więc tak, jak pracujemy – szybko i intensywnie. Wpadliśmy w potężne tryby światowego przemysłu czasu wolnego. Stajemy się wielkoprzemysłową klasą wypoczywającą.
4.08.2007 -
Archiwum Polityki
Nudaaa...
Dlaczego czasem warto nic nie robić?
21.07.2007 -
Archiwum Polityki
Komu na rower, komu do wanny
Jak wypoczywać, żeby nie zmęczyć się jeszcze bardziej?
17.02.2007 -
Archiwum Polityki
Wtorek będzie w sobotę
Dla miłośników wypoczynku układ kalendarza znowu jest korzystny. Wystarczy wziąć dwa–trzy dni urlopu, żeby zyskać dziewięciodniowe ekstrawakacje. Gdy jedni przestają pracować, inni zacierają ręce ciesząc się na dobre interesy.
29.04.2006 -
Archiwum Polityki
Płetwy na każdą okazję
Siłownia, basen, rowery, jogging. Modę na aktywny styl życia chcą wykorzystać producenci obuwia, ubrań i sprzętu sportowego. Sami lansują szybko zmieniające się mody. Pieniądze to dziś sport może najbardziej masowy.
17.07.2004 -
Archiwum Polityki
Gwiazdki na piasku
Za sprawą mody i mniejszego pędu do wypoczynku za granicą pół urlopowej Polski decyduje się na pobyt nad Bałtykiem. Postanowiliśmy przygotować ranking naszych nadbałtyckich kąpielisk, wyłonić ekstraklasę, wskazać miejscowości warte zainteresowania, a przede wszystkim uchwycić, co się nad morzem zmieniło.
2.08.2003 -
Archiwum Polityki
Bardzo męczący wypoczynek
Na zimowe ferie wyjechał tylko co dziesiąty uczeń. Mimo to polskie góry nie były w stanie obsłużyć nawet tak niewielu. Wszyscy winią termin ferii – taki sam w jedenastu województwach. To dlatego przez ostatnie dwa tygodnie brakowało wszystkiego: pokoi w hotelach, łóżek w schroniskach, stolików w restauracjach i orczyków na wyciągach. W przyszłym roku najprawdopodobniej będzie podobnie.
15.02.2003 -
Klasyki Polityki
Weź rok urlopu. Nuda też jest produktywna
Nudę wywołuje zbyt małe obciążenie pracą, czynności, które są łatwe, powtarzają się w każdym dniu albo w każdym tygodniu, wreszcie niekończący się pochód nudziarzy (osobiście, przez telefon albo e-mailem), którzy przerywają nasz własny prąd twórczy.
30.03.2002 -
Archiwum Polityki
Maj – w to mi graj
12.05.2001 -
Archiwum Polityki
Na prawo most, na lewo most
Drugie tysiąclecie człowieka pracującego skończyło się już w piątek, 22 dnia grudnia. Pod względem godzin spędzonych w pracy rok 2001 będzie jeszcze krótszy. Czy opłaca się mniej pracować?
6.01.2001