Spisy i spiski
Słowo zapisane, wszelkiego rodzaju spisy od dawna budziły trwogę. Zapowiadały najgorsze: liczenie mieszkańców, by im coś zabrać, powołać do wojska, o coś oskarżyć. Listy podejrzanych, oskarżanych, podanych do osądu publicznego – to nadal groźna broń.
Średniowieczny skryba przy pracy
Wikipedia

Średniowieczny skryba przy pracy

Artykuł ukazał się w Polityce nr 8/2006

Znienawidzone przez lud spisy stosowano już w starożytnym Egipcie, Rzymie, Grecji. Miały głównie usprawniać ściąganie podatków i pobór do wojska. Stosowano je również w Izraelu: Łukasz w Ewangelii podaje, że Józef musiał się udać do Betlejem w związku ze spisem ludności; tamże narodził się Jezus. O sile nienawiści do wszelkich spisów i list świadczył wybuch powstania w 6–7 lat po narodzeniu Chrystusa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną