To dzięki Błękitnej Armii znaleźliśmy się w gronie wygrywających wojnę
Co tydzień w ramach akcji POLITYKA.PL publikować będzie przygotowane przez KARTĘ materiały historyczne odnoszące się do jednego z ważnych wydarzeń ze stulecia niepodległości.
Paryż, lipiec 1918. Przedstawiciele Armii Polskiej oraz Komitetu Narodowego Polskiego witają gen. Józefa Hallera (na pierwszym planie pierwszy z lewej).
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Paryż, lipiec 1918. Przedstawiciele Armii Polskiej oraz Komitetu Narodowego Polskiego witają gen. Józefa Hallera (na pierwszym planie pierwszy z lewej).

Paryż, 14 lipca 1918. Przemarsz żołnierzy Armii Polskiej podczas defilady z okazji Święta Narodowego Francji.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Paryż, 14 lipca 1918. Przemarsz żołnierzy Armii Polskiej podczas defilady z okazji Święta Narodowego Francji.

1918 rok. Msza polowa Armii Polskiej we Francji.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

1918 rok. Msza polowa Armii Polskiej we Francji.

1918 rok. Przegląd wojsk Armii Polskiej we Francji przed wymarszem na front.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

1918 rok. Przegląd wojsk Armii Polskiej we Francji przed wymarszem na front.

1918 rok. 1 pułk Armii Polskiej we Francji w drodze na front.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

1918 rok. 1 pułk Armii Polskiej we Francji w drodze na front.

Niagara-on-the-Lake (Kanada), 27 stycznia 1919. Obóz dla ochotników do Armii Polskiej we Francji.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Niagara-on-the-Lake (Kanada), 27 stycznia 1919. Obóz dla ochotników do Armii Polskiej we Francji.

Niagara-on-the-Lake (Kanada), styczeń 1919. Ochotnicy do Armii Polskiej we Francji.
Narodowe Archiwum Cyfrowe

Niagara-on-the-Lake (Kanada), styczeń 1919. Ochotnicy do Armii Polskiej we Francji.

La Mandria di Chivasso (Włochy), 15 stycznia 1918. Odjazd kontyngentu Armii Polskiej do Francji.
Biblioteka Narodowa w Warszawie

La Mandria di Chivasso (Włochy), 15 stycznia 1918. Odjazd kontyngentu Armii Polskiej do Francji.

W połowie 1918 roku nikt nie miał już wątpliwości, że Polska powinna się odbudować u boku idących ku zwycięstwu państw Ententy. Działający w Paryżu Komitet Narodowy Polski (KNP), założony w sierpniu 1917 roku z inicjatywy Romana Dmowskiego, cieszył się poparciem państw sprzymierzonych, widzących w nim oficjalnego reprezentanta sprawy polskiej na Zachodzie.

Powołana przez francuskiego prezydenta Raymonda Poincarégo w czerwcu 1917 Armia Polska (nazywana Błękitną od koloru mundurów lub armią Hallera od nazwiska głównodowodzącego) formułowała się we Francji pod auspicjami Komitetu, zyskując wśród państw sprzymierzonych we wrześniu 1918 roku status samodzielnej, sojuszniczej i współwalczącej.

Zanim oficjalnie powstało państwo polskie Komitet Narodowy Polski stał się czymś w rodzaju jego ambasady na Zachodzie, a dzięki Błękitnej Armii znaleźliśmy się w gronie wygrywających wojnę.

Z oświadczenia podpisanego przez premierów Francji Georgesa Clemenceau, Wielkiej Brytanii Davida Lloyda George’a i Włoch Vittorio Emanuele Orlando na konferencji aliantów:

Utworzenie zjednoczonego i niepodległego Państwa Polskiego, z wolnym dostępem do morza, stanowi jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju oraz panowania prawa w Europie. Sprzymierzeni przyjęli z zadowoleniem oświadczenie sekretarza stanu, pana [Roberta] Lansinga, że Stany Zjednoczone łączą się z tą myślą.

Paryż, 3 czerwca 1918

[Odbudowa i rozwój państwowości polskiej w świetle dokumentów 1908–1921, wybór i oprac. Jan Misztal, Gliwice 1993]

Prezydent Francji Raymond Poincaré w przemówieniu podczas wręczenia sztandarów Armii Polskiej:

Dla dzielnych żołnierzy tu obecnych i dla Polski całej macie, o Sztandary, siłę symbolu jeszcze bardziej potężną i bardziej świętą. […] Odtąd nie pod obcym znakiem walczyć będą synowie Polski: mieć odtąd będą barwy własne. Przybyli tłumnie zza oceanu tworzyć będą armię samodzielną, walczącą obok Aliantów nie tylko o wspólny ideał, ale i o własny ideał narodowy.

Brienne, 22 czerwca 1918

[„Błękitny Weteran” nr 1/1936]

Józef Wielowieyski (sekretarz KNP):

Święto narodowe Francji 1918 roku nie było świętem tylko francuskim – rewia z 14 lipca była rewią wojsk sojuszniczych, wielkim aktem nie tylko wojskowej solidarności, ale również wielkim aktem wiary w zwycięstwo – w momencie, gdy to zwycięstwo zdawało się jeszcze poważnie wahać. […]

W rannym słońcu skąpana Avenue du Bois de Boulogne zapełniała się powoli ludźmi. Żadnych trybun, żadnych ogrodzeń. Miejsce defilady do ostatniej chwili było trzymane w tajemnicy z obawy przed napadem powietrznym. […]

Stojąc wśród tłumu, usłyszałem raptem: „Les Polonais” [Polacy] – i ujrzałem po paru sekundach pojawiający się nasz oddział. W zwartym szeregu, z majestatycznym spokojem przedefilował wśród oklasków.

Paryż, 14 lipca 1918

[„Błękitny Weteran” nr 23/1936]

Jan Hupka (prawnik, poseł do parlamentu austriackiego) w dzienniku:

Austria stacza się szybko po pochyłości wiodącej do zupełnej rozsypki. Nikt już za Austrią nie stoi, żaden naród, żadne stronnictwo, a umysłowo organiczony cesarz nic nie rozumie, co się dzieje. [...]

O pokoju cicho. Ententa jest już teraz pewna zwycięstwa. Niemcy w wojnie przeciw całemu światu nie wytrzymają. [...] Cały naród polski jest teraz w obozie Ententy.

Niwiska (Galicja), 18 lipca 1918

[Jan Hupka, Z czasów wielkiej wojny. Pamiętnik nie kombatanta, Lwów 1937]

Marian Seyda (członek KNP):

Pomyślny rozwój sprawy Armii Polskiej wzmocnił w opinii polskiej wpływ Komitetu, który miał stanowcze poparcie dużej większości rodaków w kraju oraz Polonii zagranicznej, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Brazylii. Zgłaszały się do KNP polskie organizacje polityczne z krańców najodleglejszych, jak Komitet Narodowy w Harbinie z jednej, a Rada Polska w Kanadzie z drugiej strony. […]

Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaczęło nakłaniać Komitet, by wzmocnił swą pozycję, a zarazem uprościł stosunek do rządów sprzymierzonych przez ogłoszenie się rządem tymczasowym państwa polskiego i ujęcie w tym charakterze władzy nad Armią Polską. […] Ostatecznie, 13 października, uchwalono, „wobec przyjęcia przez wszystkie główne organizacje polityczne krajowe programu zjednoczenia i niepodległości Polski, to znaczy przyłączenia się do programu Komitetu Narodowego Polskiego” – rozpocząć kroki o uzyskanie od rządów sprzymierzonych atrybucji rządu de facto, z tym jednakowoż zastrzeżeniem, że Komitet korzystać z nich będzie wyłącznie w dziedzinie polskiej polityki zagranicznej i organizacji polskich sił zbrojnych.

Paryż, 13 października 1918

[Marian Seyda, Polska na przełomie dziejów fakty i dokumenty. T. 2, Od zbrojnego wystąpienia Stanów Zjednoczonych do końca wojny, Poznań 1931]

Roman Dmowski:

Najważniejsze cele, któreśmy sobie na Zachodzie w swej akcji podczas wojny postawili, zostały urzeczywistnione. Zjednoczenie Polski i utworzenie państwa polskiego zostało przez sprzymierzeńców ogłoszone jako jeden z warunków pokoju. Polska już miała pozycję państwa sprzymierzonego […]. Mieliśmy tym samym zapewniony udział w konferencji pokojowej. […] Osiągnięcie tej pozycji byłoby niemożliwe bez utworzenia Armii Polskiej na Zachodzie, a więc bez tego, co dla tej sprawy zrobiła Francja.

Paryż

[Roman Dmowski, Polityka polska i odbudowanie państwa, Wrocław 2009]

***

Opracowanie: Marta Markowska (Ośrodek KARTA), współpraca: Przemysław Bogusz, Milena Chodoła, Mariusz Fiłon, Amadeusz Kazanowski, Wojciech Rodak, Adam Safaryjski, Małgorzata Sopyło (zespół „Nieskończenie Niepodległej”).

Czytaj także

Teksty historyczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj