Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Inspiracje i porady

Odbiór techniczny mieszkania – czy warto zatrudnić inspektora budowlanego?

mat. pr.
Odbiór techniczny to kluczowy moment zakupu mieszkania. Sprawdź, jak profesjonalny audyt inżyniera chroni Twój portfel i pozwala uniknąć kosztownych napraw wad ukrytych przed przekazaniem kluczy.

Czym różni się techniczny odbiór mieszkania od przekazania kluczy?

Odbiór techniczny to kluczowy etap zakupu lokalu, podczas którego sprawdzasz, czy mieszkanie jest zgodne z normami budowlanymi oraz umową deweloperską. Proces ten odbywa się przed wizytą u notariusza i wymaga sporządzenia protokołu usterek. Deweloper ma 14 dni na ustosunkowanie się do uwag i 30 dni na usunięcie wad. Szukając nieruchomości online, warto od razu planować ten proces. Wydanie nieruchomości, czyli przekazanie kluczy, to moment przejęcia pełnej odpowiedzialności za czynsz i media. Podczas weryfikacji lokalu należy skupić się na takich elementach jak:

  • zgodność wykonania z projektem i standardem wykończenia,
  • sprawdzenie szczelności okien oraz sprawności instalacji,
  • weryfikacja kątów i tynków pod kątem ewentualnych nierówności,
  • dokładne spisanie stanów liczników mediów w dniu przekazania,
  • zachowanie terminów na zgłoszenie i naprawę zauważonych usterek.

Pamiętaj, że odbiór techniczny służy kontroli jakości, a przekazanie kluczy oznacza wejście w posiadanie lokalu. Choć oba wydarzenia mogą nastąpić tego samego dnia, wiążą się z innymi skutkami prawnymi dla właściciela.

Dlaczego warto skorzystać z pomocy fachowca?

Zatrudnienie wykwalifikowanego inżyniera gwarantuje wykrycie wad, które zazwyczaj pozostają niewidoczne dla laika. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych narzędzi pomiarowych, ekspert przeprowadza precyzyjną weryfikację zgodności lokalu z obowiązującymi normami oraz projektem budowlanym. Specjalista potrafi skutecznie zidentyfikować wady ukryte jeszcze przed podpisaniem protokołu, co przekłada się na realne oszczędności finansowe, gdyż wszelkie naprawy odbywają się wówczas na koszt dewelopera. Dodatkowo obecność fachowca zapewnia merytoryczne wsparcie w dyskusji z inwestorem i znacząco wzmacnia pozycję negocjacyjną nabywcy. Choć koszt takiej usługi wynosi zazwyczaj od 200 do 1500 zł i zależy od metrażu oraz lokalizacji, inwestycja ta zwraca się błyskawicznie, całkowicie eliminując ryzyko finansowania poprawek z własnej kieszeni.

Co sprawdza inżynier podczas audytu?

Fachowiec ocenia stan techniczny w oparciu o normy (m.in. PN-ISO 9836). Audyt obejmuje:

  • Ściany i podłogi: weryfikacja pionów, kątów, tynków oraz wilgotności podłoży.
  • Instalacje: sprawdzenie napięcia w gniazdkach, drożności odpływów i wydajności wentylacji.
  • Stolarkę: szczelność okien i drzwi oraz jakość montażu.
  • Przynależności: stan balkonów, tarasów i komórek lokatorskich.

Protokół odbioru i zgłaszanie usterek

Protokół to najważniejszy dokument prawny nabywcy. Pominięcie wady daje deweloperowi podstawę do odmowy jej usunięcia. W dokumencie należy uwzględnić:

  1. Rzetelne opisy techniczne wad.
  2. Dokumentację fotograficzną usterek.
  3. Potwierdzenie zgodności ze standardem wykończenia.

W przypadku wad istotnych (np. brak prądu, wody, zagrożenie bezpieczeństwa) nabywca ma prawo odmówić odbioru lokalu. Wady nieistotne (np. zarysowania) nie wstrzymują procedury, ale muszą zostać naprawione w ramach ustawy deweloperskiej.

Obowiązki dewelopera i rękojmia

Deweloper odpowiada za usterki w ramach 5-letniej rękojmi. Po zgłoszeniu wad w protokole i ich naprawieniu odbywa się odbiór poprawkowy. Jeśli deweloper zwleka z naprawą, właściciel może wyznaczyć ostateczny termin, a po jego upływie zlecić prace firmie zewnętrznej na koszt dewelopera. Najczęstsze problemy to pęknięcia tynku, krzywe posadzki oraz konieczność regulacji stolarki. Dokładny audyt techniczny to fundament spokojnego wykańczania wnętrz i pewność, że nowa inwestycja jest bezpieczna i trwała.

Materiał przygotowany przez Tabelaofert.pl.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Tragedia na torach. Takiego wypadku nie było w Polsce od lat, robi się groźnie. Kto zawinił?

Takiego wypadku nie było w Polsce od lat. Niedawno na przejeździe kolejowo-drogowym w Ziębicach zginęło młode małżeństwo. Nie zadziałały nie tylko rogatki, ale doszło też do awarii sygnalizacji świetlnej. Iwona i Krystian osierocili dwuletnią córeczkę. Czy przejazdy kolejowe w Polsce to przejazdy śmierci?

Katarzyna Kaczorowska
10.02.2026
Reklama