Wyłom w reformie armii

Minister obrony się poddaje
Orkiestry wojskowe w Radomiu i Toruniu nie zostaną zlikwidowane. Taką decyzję podjął szef resortu obrony Bogdan Klich. W ten sposób minister obronił orkiestry. Tak się składa, że przed samym sobą.

Niespełna cztery miesiące temu Bogdan Klich przypieczętował - czasowo, jak się okazało - los dwóch z 20 funkcjonujących w wojsku orkiestr. Decyzja miała być początkiem szeroko zakrojonej kampanii oszczędności i racjonalizacji wydatków. Dalszym krokiem miała być likwidacja ponad połowy Wojskowych Komend Uzupełnień i 12 z 16 Wojewódzkich Sztabów Wojskowych, które są instytucjami zwierzchnimi nad WKU.

Okazuje się jednak, że część WKU owszem, zostanie zlikwidowana, ale struktura sztabów już nie. Kolejnym krokiem w ramach reformy miały być cięcia w infrastrukturze wojskowej - prawie 20 procent stanu. Biorąc pod uwagę, jak wygląda realizacja poprzednich pomysłów można się tylko domyślać, jaki będzie los tej reformy. – Minister był bardzo zdeterminowany zlikwidować te orkiestry, ale naciski były zbyt silne. Dopóki naciskała opozycja dawał radę, ale kiedy przycisnęli go koledzy z PO skapitulował, bo trudno walczyć na dwa fronty – mówi osoba z otoczenia ministra.

W sprawie zachowania sztabów, na MON naciskali wojewodowie, również reprezentujący rządzącą ekipę. I tak własna załoga wywróciła łódkę, w której płynęła. Partyjni koledzy zamiast wspierać swojego własnego ministra, załatwili lokalne interesy, a przy okazji reformę, która miała przynieść budżetowi oszczędności liczone w miliardach. Po takich sygnałach szansa na zlikwidowanie jakiegokolwiek kawałka zbędnej infrastruktury spada do zera.

Zawsze się znajdzie jakiś lokalny poseł, burmistrz, starosta, czy wojewoda, który naciśnie gdzie trzeba, żeby nic mu nie likwidować. 100 tysięczna armia dalej będzie miała 126 garnizonów, a w nich 1100 kompleksów wojskowych. Kto za to wszystko zapłaci? Odpowiedzi szukajcie w filmie „Rejs”. Podpowiem tylko: Pan, Pani…

Raport o stanie posiadania polskiej armii i planów jej odchudzenia w najnowszym numerze tygodnika „Polityka” oraz na stronie POLITYKA.PL w artykule Juliusza Ćwielucha „Szok w szykach”.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną