IPN czeka na szefa

Pamięć do wzięcia
Po rocznym bezkrólewiu dobiega końca procedura wyboru nowego prezesa IPN. Przez wiele miesięcy trwała walka o polityczne panowanie nad Instytutem i nie wiadomo, czy wybór następcy Janusza Kurtyki ten konflikt zakończy.
Najmłodszym z kandydatów jest Łukasz Kamiński, 38-letni dyrektor Biura Edukacji Publicznej.
Krzysztof Pacuła/Forum

Najmłodszym z kandydatów jest Łukasz Kamiński, 38-letni dyrektor Biura Edukacji Publicznej.

Wszystko powinno być jasne we wtorek, 31 maja, chyba że konkurs nie zostanie rozstrzygnięty. Będzie więc tak: naprzeciw dziewięciu członków Rady Instytutu Pamięci Narodowej po kolei pojawią się kandydaci na prezesa, by opowiedzieć o swojej wizji Instytutu. Na te publiczne przesłuchania rada zarezerwowała sobie początkowo aż dwa dni, licząc, że w konkursie weźmie udział znacznie więcej osób.

Ustalono już, że prezes będzie wybrany w dwóch tylko głosowaniach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną