Kraj

Katastrofa wciąż ta sama

Nie wyodrębniono głosu gen. Błasika, szefa wojsk powietrznych, w kokpicie Tupolewa przed katastrofą 10 kwietnia. Ale też nie zidentyfikowano głosów wielu osób z nagrań z czarnej skrzynki – jak wynika z informacji prokuratury wojskowej. Zatem obecność generała w kabinie nie jest stwierdzona, ale też nie da się jej wykluczyć. Nie zmienia to w żaden istotny sposób obrazu i przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem. Nie ma żadnego przełomu, ponieważ od samego początku osoba gen. Błasika nie była ważnym ogniwem wydarzeń, nie stwierdzono żadnych konkretnych nacisków z jego strony na załogę, aby ta lądowała. Z Błasikiem czy bez niego, z dowodami na naciski czy bez nich, samolot obniżał lot, nie wykonał udanego odejścia, nawigator niemal do końca odliczał metry wysokości, czemu – aż do pierwszego kontaktu z ziemią – nie towarzyszyły w kabinie (a przynajmniej nie zostały zarejestrowane) żadne oznaki zdziwienia, że samolot nie wzbija się w górę po decyzji o odejściu.

Postać gen. Błasika stała się dla posmoleńskiej prawicy symbolem „upokorzenia” Polaków, co wyrażała słynna, powtarzana jak mantra przez polityków PiS, fraza streszczająca jakoby ustalenia rosyjskiej komisji: „pijany generał zmusił załogę do lądowania”. Tyle symbol, ale realne znaczenie tej kwestii jest drugorzędne, a wezwania do rozpoczęcia ponownego badania przyczyn katastrofy – niepoważne. Prokuratura wojskowa zapowiada, że wkrótce ogłosi wyniki badania skrzydła oraz drzewa, o które samolot zahaczył, oceniając w ten sposób, czy ta przyczyna jest prawdziwa, a ustalenia komisji Millera miarodajne. Każde zanegowanie tej przyczyny niewątpliwe rozpęta w Polsce polityczne piekło. Na razie jednak nic istotnego się nie stało; to niestety wciąż ta sama katastrofa.

Polityka 03.2012 (2842) z dnia 18.01.2012; Komentarze; s. 6
Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Problemy psychiczne dzieci i rodzicielskie zaniedbania

Dr hab. Małgorzata Święcicka: O problemach psychicznych dzieci i rozmaitych „psychologicznych modach”, rodzicielskich zaniedbaniach i lękach na wyrost.

Joanna Cieśla
16.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną