Katastrofa PKP: wyjaśnić i inwestować

Tragedia na torach
Katastrofa pod Szczekocinami przychodzi w momencie i tak bardzo trudnym dla naszej kolei. Niedoinwestowana, niszczona przez polityków i chętnie krytykowana przez wszystkich, musi walczyć o swoją reputację.

Bezpieczeństwo – to właśnie ono jest wciąż jednym z tych atutów, dzięki którym pociągi mogą konkurować z transportem drogowym. Wiele osób wybiera usługi spółek kolejowych, bo zwyczajnie boi się pełnych tragicznych wypadków polskich dróg. Pociąg, nawet jeśli zbyt wolny i niekoniecznie najczystszy, uchodzi przynajmniej – i słusznie – za bezpieczniejszy.

Najprościej dziś narzekać na zacofanie technologiczne polskich kolei. Ale ono w żaden sposób nie wyjaśnia ani nie usprawiedliwia tego zdarzenia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną