Gorąca liczba
Karol Sarewis/EAST NEWS

W maju posłowie zdecydowali, że będziemy pracować do 67 roku życia, ale na osłodę ukrócili też przywileje emerytalne mundurowym: będą kończyć pracę po 55 roku życia lub po 25 latach służby. Do trudnych reform rękę przyłożył Ruch Palikota. Ustawy przechodziły w bardzo gorącej, nawet jak na standardy polskiego parlamentaryzmu, atmosferze. Związkowcy Solidarności zablokowali Sejm. Jarosław Kaczyński obarczył premiera odpowiedzialnością za „poziom nieprawdopodobnego chamstwa na poziomie marzeń Adolfa Hitlera o Polakach”, na co z ław po lewej stronie doradzono mu, na podobnym poziomie, „telefon do Lecha”.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną