Co by było, gdyby PiS wygrał wybory

Nazajutrz
Padła ostatecznie doktryna, że PiS żadnych wyborów nie może wygrać, a kolejne przegrane Kaczyńskiego wywołają w partii bunt.

Po oswojeniu scenariusza, że PiS może wygrać, wypada zacząć oswajać się z sytuacją, że PiS będzie rządzić, a premierem zostanie Jarosław Kaczyński. Podobno nie trzeba się tego bać, bo to już nie ta sama partia, nie ten prezes, a doktryna wszechwładnego układu, który trzeba zwalczyć, nie istnieje, czyli żadna IV RP nie wróci. Wyobraźmy więc sobie, że PiS rządzi samodzielnie lub w koalicji z jakimś słabeuszem (kto zaręczy, że PSL Janusza Piechocińskiego nie da się skusić?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną