Wszystkie wyskoki Radosława Sikorskiego
Wiele wpadek Sikorskiego mogło go kosztować utratę stanowiska. Przypominamy głośne wypowiedzi byłego szefa polskiej dyplomacji.
Radosław Sikorski jeszcze jako szef dyplomacji
Ministerstwo Spraw Zagranicznych/Flickr CC by 2.0

Radosław Sikorski jeszcze jako szef dyplomacji

2006: „Kolejna nazwa, której Angole nie wymówią”

– szepnął ówczesny minister obrony Radosław Sikorski podczas przekazania 22 śmigłowców Puszczyk dęblińskiej „Szkole Orląt” w 2006 r. Nie wiedział tylko, że mikrofony są włączone.

2007: „Kocham ten resort, kocham polskie wojsko”

Te egzaltowane słowa, na które nie zdobył się publicznie żaden z szefów MON w III RP, Sikorski wypowiedział podczas pożegnania z resortem obrony. Minister podał się do dymisji w lutym 2007 r. Media spekulowały, że jednym z powodów tej dymisji był konflikt z szefem SKW Antonim Macierewiczem. Na tej samej konferencji Sikorski potwierdził, że złożył wniosek o odwołanie Macierewicza. Mówił również, że minister obrony „musi mieć moc sprawczą i instrumentarium instytucjonalne i kadrowe, które spowodują, że ma możliwość tworzenia zespołu, który wykona zadanie, a z tym miał ostatnio trudności”. Podczas pożegnalnego spotkania z żołnierzami zwrócił się też do nich: „Ministrowie przychodzą i odchodzą, a armia jest jedna – jako opoka „Rzeczpospolitej”.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną