Krok w krok za kandydatami: Osiągnęliśmy stan szaleństwa

Nie wybieramy kampanii, tylko prezydenta
Notowania teraz wynoszą 44 proc. do 40 proc. dla Dudy. 16 proc. wyborców jeszcze nie wie, na kogo odda głos. Ta różnica jest niewielka, wystarczy mała korekta i szanse się wyrównają.
Kampania Bronisława Komorowskiego w Szczecinie
Bronisław Komorowski/materiały prasowe

Kampania Bronisława Komorowskiego w Szczecinie

W tym gorączkowym i narastającym porównywaniu ze sobą kampanii prezydenckich osiągnęliśmy w drugiej rundzie jakiś stan szaleństwa. Śledzi się każdy krok i każde słowo Dudy i Komorowskiego, i natychmiast się ocenia, szydzi, alarmuje.

Uczciwie trzeba powiedzieć, że zwłaszcza prezydent jest prześladowany internetowymi hejtami, złośliwymi wpisami, szyderstwami, tak jak gdyby wynajęto drużynę od takiej roboty. Po drugiej stronie też pojawiło się więcej energii i złośliwości, ale najgorsze czeka nas w przyszłym tygodniu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną