„Anulowanie” wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sejm stał się przybudówką prezesa
Ekspresowo, w ciągu niespełna sześciu godzin, PiS przepchnął przez Sejm wątpliwą prawnie uchwałę, która ma niby unieważniać wybór pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Decyzja pisowskiej większości jest mocno wątpliwa prawnie.
Facebook

Decyzja pisowskiej większości jest mocno wątpliwa prawnie.

Czegoś podobnego nie było po 1989 roku. Nigdy nie zdarzyło się, by posłowie „anulowali” prawo uchwalone przez parlament poprzedniej kadencji. I to uchwałami, które nie mają tej mocy co ustawy. Decyzja pisowskiej większości jest więc mocno wątpliwa prawnie. Mam nadzieję, że kiedyś tę decyzję dokładnie zbada sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej.

PiS ustami swego przedstawiciela, posła Stanisława Piotrowicza (zresztą byłego członka PZPR i peerelowskiego prokuratora), w bezprecedensowy sposób spostponował Trybunał Konstytucyjny, oskarżając go i jego prezesa m.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną