Nowa ustawa naprawcza tym się różni od poprzedniej, że jak nie kijem ten Trybunał, to pałką

Ale są jeszcze sędziowie w Berlinie!
Tylko naiwni sądzili, że może będzie inaczej, jakieś światełko w tunelu, jakaś próba kompromisu czy szukanie przyzwoitego wyjścia.
Sala rozpraw w Trybunale Konstytucyjnym
Agencja Gazeta

Sala rozpraw w Trybunale Konstytucyjnym

PiS nie zboczył z kursu niszczenia Trybunału Konstytucyjnego. Przepchnął dziś przez Sejm nową ustawę naprawczą, która chyba tym się różni od poprzedniej, że jak nie kijem ten Trybunał, to pałką.

Zresztą po co piszemy, że „przepchnął”? Uczynił to z łatwością odrzucono wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję, i to głównie na debatach nocnych. Zresztą po co piszemy „debatach”, skoro żadnych dyskusji z opozycją nie było, nie pozwolono nawet na zadawanie pytań.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną