PO: wzmocniona w sondażach, ale znów krytykowana

Ta okropna Platforma
Dopóki Platforma była słaba, wyśmiewano się z niej. Kiedy się wzmocniła w sondażach, jest atakowana ze wszystkich stron bardziej niż PiS. Zaczyna powracać atmosfera z 2015 r., w której Kaczyński dostał na tacy pełnię władzy.
Żąda się od Schetyny, żeby się nie szarogęsił i nie wywyższał.
Robert Stachnik/Reporter

Żąda się od Schetyny, żeby się nie szarogęsił i nie wywyższał.

Podczas jednej z dyskusji w TVN24 o wyborach we Francji działaczka Partii Razem Julia Zimmermann stwierdziła – wyraźnie w tonie troski i przestrogi – że jeśli teraz wygra Macron, to za pięć lat na pewno zwycięży Le Pen. Dodajmy, że była to już druga tura i do wyboru oprócz Macrona była Le Pen. To osobliwe rozumowanie jest stosowane także na użytek krajowej polityki. Marek Beylin, publicysta „Gazety Wyborczej”, napisał niedawno, że jeśli za dwa i pół roku z PiS wygra PO, to w następnych wyborach znowu zwycięży PiS.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną