Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Trybunał Konstytucyjny: Niektóre przepisy ustawy o KRS są niekonstytucyjne

Trybunał obradował w pięcioosobowym składzie. Wszyscy sędziowie z tego składu zostali wybrani przez PiS. Trybunał obradował w pięcioosobowym składzie. Wszyscy sędziowie z tego składu zostali wybrani przez PiS. Stanisław Kowalczuk / East News
Ustawę o KRS zaskarżył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Orzeczenie zostało wydane jednogłośnie przez sędziów wybranych przez PiS.

Przepisy o obowiązujących zasadach wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa są niekonstytucyjne – orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny. Dodatkowo za niezgodne z konstytucją sędziowie uznali indywidualne kadencje członków Rady wybranych spośród sędziów.

„Kształt składu Rady wiąże się z zasadą równości (...). Osobom, które mają wchodzić w skład organu, trzeba stworzyć równe szanse” – powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia TK Mariusz Muszyński.

Wniosek do TK o uznanie tych regulacji za niekonstytucyjne złożył w połowie kwietnia prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Według niego obowiązująca ustawa o KRS m.in. ogranicza prawa wyborcze sędziów przy wyłanianiu ich przedstawicieli do Rady, gdyż stawia w uprzywilejowanej pozycji sędziów sądów wyższych instancji.

Ziobro zaskarżył też różnicowanie charakteru kadencji sędziów – członków KRS, których kadencje są indywidualne, i parlamentarzystów – członków KRS, których kadencja jest powiązana z kadencją parlamentu. Według Ziobry te same reguły kadencji powinny dotyczyć wszystkich członków KRS.

W sprawie KRS orzekali dublerzy

Trybunał obradował w pięcioosobowym składzie. Wszyscy sędziowie z tego składu zostali wybrani przez PiS, a dwóch z nich to tzw. dublerzy (wybrani przez PiS na miejsca zajęte przez trzech sędziów wybranych legalnie przez poprzedni Sejm i niezaprzysiężonych przez prezydenta Andrzeja Dudę). TK orzekał w składzie: sędzia Michał Warciński, prezes TK Julia Przyłębska, sędzia Grzegorz Jędrejek, a także dwóch dublerów sędziów: Lech Morawski i Mariusz Muszyński.

Zapewne takie rozstrzygnięcie PiS będzie wykorzystywał w celu uzasadnienia zmian w KRS i w ustawie o sądach. Miał być one głosowane w tym tygodniu w Sejmie, ale o skreśleniu tych punktów z porządku obrad poinformował we wtorek na początku posiedzenia marszałek Marek Kuchciński. Te dwa projekty (reforma KRS i prawo o ustroju sądów powszechnych) miały zostać przegłosowane przez Sejm już na początku czerwca. Jednak sejmowe prace  wstrzymano, bo wątpliwości zgłosił prezydent Andrzeja Dudę. Dotyczyły one zapisu w nowej ustawie o KRS, który wygasi kadencję 15 sędziów Rady. W konstytucji jest jasno zapisane, że kadencja członków Rady trwa cztery lata i jej przerwanie będzie niekonstytucyjne.

Obecna KRS uznaje proponowane przez PiS rozwiązania za niekonstytucyjne. Według wielu ekspertów ustawa likwiduje niezależność sędziowską w Polsce. przypomnijmy, że nową ustawę o KRS krytykują Sąd Najwyższy, Rzecznik Praw Obywatelskich, Biuro Legislacyjne Sejmu i wiele niezależnych organizacji sędziowskich.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Węgierska azylantka Patrycja Kotecka. „Są sprawy, które mogą wyjść na jaw. To ją psychicznie rozkłada”

Inteligentna, odporna psychicznie i tajemnicza. Ma wpływy w mediach. Decydowała o tym, co się działo w Ministerstwie Sprawiedliwości. Od niedawna znajduje się pod ochroną węgierskiego rządu. Jaką rolę odgrywa Patrycja Kotecka-Ziobro?

Anna Dąbrowska
29.01.2026
Reklama