Śląsk się zbroi. Młodzi mają być gotowi do obrony „w obliczu narastającego zagrożenia terrorystycznego”
Każdy młody Polak winien posiąść, a następnie doskonalić sztukę strzelania i szeroko pojętej obsługi broni palnej – uważają inicjatorzy.
Antoni Macierewicz ma w garści Wojska Obrony Terytorialnej, ale póki co formowane są tylko na ścianie wschodniej.
MON/Ministerstwo Obrony Narodowej

Antoni Macierewicz ma w garści Wojska Obrony Terytorialnej, ale póki co formowane są tylko na ścianie wschodniej.

Swego czasu każdy szanujący się szlachcic miał swoją drużynę, z którą zapuszczał się na dzikiego zwierza w bezkresne knieje lub w srogą gościnę do bliższych i dalszych sąsiadów. Kiedy miał dobry humor, oddawał zbrojnych pod berło króla na wyprawy za bliską i dalszą zagranicę lub zwoływał pospolite ruszenie dla obrony monarchy i kraju, żeby dać odpór zdradzieckim hołotom. Szlachta, czyli elita, czyli kasta szczególna.

Jeżeli przyjmiemy, że nasi posłowie, szczególnie ci prawdziwie patriotyczni, stojący po słusznej stronie mocy, to spadkobiercy owej szlacheckiej elity – trudno się dziwić, że oprócz przywilejów chcą mieć i swoje wojsko.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną