Kraj

Mocny głos sędziów z Małopolski w obronie państwa prawa

Mocny głos sędziów z Małopolski w obronie państwa prawa

Sędziowie z Małopolski zaprotestowali przeciwko naruszaniu zasad państwa prawa przez władze. Sędziowie z Małopolski zaprotestowali przeciwko naruszaniu zasad państwa prawa przez władze. PantherMedia
Apelują do władz o zaprzestanie niedemokratycznych praktyk i krytykują kolegów, którzy objęli stanowiska po sędziach odwołanych przez Zbigniewa Ziobrę.

Zgromadzenia sądów, okręgów i apelacji sądowych przyjmują uchwały, w których potępiają działania władzy i wzywają sędziów do odmowy współdziałania z nią przy demontowaniu państwa prawa. To fragmenty uchwały krakowskich sądów:

„My, sędziowie sądów powszechnych, otrzymując powołanie, ślubowaliśmy stać na straży prawa, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według swego sumienia, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości. Dzisiaj sędziowska niezawisłość okazała się zagrożeniem dla władzy ustawodawczej i wykonawczej. Wzywamy władze państwowe do zaprzestania: działań niszczących fundamenty demokratycznego państwa prawa, podporządkowywania sądownictwa politycznym ośrodkom decyzyjnym oraz do zakończenia kampanii pomówień przeciwko sędziom. Prosimy obywateli Rzeczypospolitej Polskiej o obronę, w granicach obowiązującego prawa, konstytucyjnego porządku prawnego. Bez niezależnych sądów nie ma ani demokracji, ani należytego poziomu ochrony praw i wolności obywatelskich, w tym zwłaszcza prawa do rzetelnego procesu, ani też szacunku dla godności ludzkiej” (Uchwała obradujących wspólnie zebrań sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie, Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie oraz Sądu Rejonowego w Myślenicach).

Apel do prezydenta Andrzeja Dudy o weto

Uchwała nr 1 Zgromadzenia Sędziów apelacji krakowskiej podjęta 18 grudnia 2017 roku: „Sędziowie apelacji krakowskiej przekazują wyrazy wsparcia i szacunku sędziom odwołanym – arbitralną i pozamerytoryczną decyzją Ministra Sprawiedliwości – z funkcji prezesów i wiceprezesów Sądów: Okręgowego w Krakowie, Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie, Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie i Rejonowego w Myślenicach.

Jednocześnie wyrażamy dezaprobatę wobec postawy tych sędziów, którzy zgodzili się objąć funkcje sędziów odwołanych. Po raz kolejny sprzeciwiamy się wprowadzaniu do porządku prawnego regulacji jawnie sprzecznych z Konstytucją RP i wyrażonymi w niej zasadami: trójpodziału władz, niezależności sądów i niezawisłości sędziów. (...)

Przyjęcie ustaw o Sądzie Najwyższym oraz o Krajowej Radzie Sądownictwa w proponowanym kształcie będzie oznaczało wyjście Polski z kręgu zachodniej kultury prawnej. Będzie równoznaczne ze złamaniem podstawowych standardów ochrony prawnej obywateli w postaci prawa do rzetelnego procesu przed niezawisłym i bezstronnym sądem, wynikającego z art. 10 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

Zwracamy się do Prezydenta RP Andrzeja Dudy o zawetowanie niekonstytucyjnych projektów ustaw o Sądzie Najwyższym oraz o Krajowej Radzie Sądownictwa.

W obliczu istniejących zagrożeń wzywamy wszystkich i każdego sędziego do:

– zachowania jedności w ocenie wartości składających się na etos zawodu sędziego oraz w ocenie osób naruszających te wartości

– aktywnej i jawnej obrony zasad demokratycznego państwa prawnego, a w szczególności trójpodziału władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów

– powstrzymania się od jakiejkolwiek współpracy i jakichkolwiek form współdziałania w procesie ograniczenia niezależności sądów i niezawisłości sędziów

– nieobejmowania stanowisk funkcyjnych po osobach odwołanych z tych funkcji arbitralną decyzją ministra sprawiedliwości. Wzywamy wszystkich i każdego sędziego do zachowań przyzwoitych”.

Mateusz Morawiecki oprotestowany za wypowiedź o sędziach

Sędziowie apelacji krakowskiej odnieśli się też do artykułu, jaki nowy premier, Mateusz Morawiecki, zamieścił w gazecie „Washington Examiner” (publikacja z 13 grudnia):

„W szczególności protestujemy przeciwko kłamliwym i haniebnym stwierdzeniom zawartym w artykule autorstwa Pana Premiera RP Mateusza Morawieckiego. W tym artykule zostały zawarte m.in. sformułowania wskazujące, że system sądowniczy »(…) sam w sobie sprzyja nepotyzmowi i korupcji« (…), »ponadto sędziowie przydzielani są do spraw przez swoich popleczników, bez publicznego nadzoru«, »korzyści dla przyjaciół; zemsta przeznaczona dla rywali. W przypadkach, gdy sprawa wygląda na bardziej dochodową, wymagane są łapówki«.

Takie wypowiedzi, nieznajdujące oparcia w rzeczywistości, a motywowane osiągnięciem doraźnych celów politycznych, podważają autorytet wymiaru sprawiedliwości, niszczą instytucje państwowe i jako takie prowadzą do dewastacji oraz anarchizacji życia publicznego w kraju”.

Krakowscy sędziowie wzywają prokuratora generalnego „do podjęcia stosownych, wymaganych prawem działań”.

Podobne uchwały podjęli też sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy. Z kolei Kolegium Sądu Najwyższego przyjęło uchwałę w sprawie wypowiedzi premiera Morawieckiego. „Wobec wypowiedzi Prezesa Rady Ministrów Pana Mateusza Morawieckiego dotyczących sądów Kolegium Sądu Najwyższego stanowczo stwierdza:

– nieprawdą jest, że w wyniku obrad Okrągłego Stołu to gen. Wojciech Jaruzelski obsadził stanowiska sędziowskie w wolnej Polsce postkomunistycznymi sędziami

– nieprawdą jest, że w pracach Krajowej Rady Sądownictwa przy rozstrzyganiu postępowań konkursowych nie uczestniczą sędziowie »liniowi« oraz przedstawiciele władz pochodzących z wyboru

– nieprawdą jest, że dotychczasowy system obsady stanowisk sędziowskich oparty jest na nepotyzmie i korupcji

– nieprawdą jest, że w sądownictwie przy przydziale spraw lub ich rozpoznawaniu rozpowszechnione jest zjawisko korupcji lub kumoterstwa.

Jeżeli Prezes Rady Ministrów dysponuje informacjami na temat przestępczej działalności sędziów, ma obowiązek zawiadomić organy ścigania, albowiem rozpowszechnianie w mediach, w tym w prasie zagranicznej, tego typu nieprawdziwych stwierdzeń, podważających autorytet organów państwa, nie przystoi szefowi rządu Rzeczypospolitej Polskiej, szkodzi wizerunkowi kraju i krzywdzi tysiące uczciwych sędziów”.

Reklama

Czytaj także

Historia

Kobiety, które wstrząsnęły Rosją

W cesarstwie, w którym panowało przekonanie, że Bóg rządzi we wszechświecie, car w państwie, a mężczyzna w domu, na tronie zasiadały kolejno cztery kobiety.

Sylwia Frołow
16.04.2019
Reklama