Polska flota podwodna nie ma obecnie wartości bojowej
Polskie siły podwodne sięgają dna. Niestety, już tylko tego symbolicznego. Właśnie bez rozgłosu zdjęto banderę na ORP „Kondor”. W czerwcu przyszłego roku pożegnamy kolejny okręt podwodny.
Czy Antonii Macierewicz doprowadził już polską flotę podwodną do upadku?
Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni/Facebook

Czy Antonii Macierewicz doprowadził już polską flotę podwodną do upadku?

Na dziś księgowy stan posiadania Marynarki Wojennej to trzy okręty podwodne typu kobben („Sęp”, „Sokół”, „Bielik”) i ORP „Orzeł”. Faktycznie po wrześniowym pożarze, jaki wybuchł na ORP „Orzeł”, nie zostało nam już nic, co przedstawia wartość bojową.

Kobbeny to morscy emeryci, znacznie starsi od załóg, które jeszcze na nich służą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną