Jak się Polska zamierza obronić? Polemizujemy z MON
Jeśli naprawdę nie chcemy się bronić jak w kampanii wrześniowej w 1939 roku, czyli trzymać się uporczywie każdego skrawka terytorium, to dlaczego trzymamy jednostki wojskowe w zasięgu rosyjskiej artylerii lufowej?
Jak się Polska zamierza obronić?
MON/Flickr CC by 2.0

Jak się Polska zamierza obronić?

Oświadczenie Ministerstwa Obrony Narodowej

W związku z licznymi nieprawdziwymi stwierdzeniami, pojawiającymi się w artykule p. Michała Fiszera, opublikowanym na stronie internetowej tygodnika „Polityka” 16 stycznia bieżącego roku, Ministerstwo Obrony Narodowej pragnie zwrócić uwagę na pojedyncze, najważniejsze kwestie:

1. Podczas wspomnianej przez p. Fiszera audycji w Polskim Radiu w dn. 20 grudnia 2017 r. minister Tomasz Szatkowski nie stwierdził, że gen. broni Mirosław Różański w ramach jakiejkolwiek gry wojennej lub symulacji „odparł wroga”. Nie było to możliwe – gen. Różański nie brał udziału w grach wojennych i symulacjach prowadzonych w ramach koordynowanego przez ministra Strategicznego Przeglądu Obronnego.

2. Podczas Strategicznego Przeglądu Obronnego, zainicjowanego w 2016 roku, po raz pierwszy przeprowadzono serię gier wojennych i symulacji, opartych na wiarygodnych założeniach metodologicznych, takich jak: odpowiednia prognoza sytuacji w środowisku bezpieczeństwa RP i potencjału możliwych adwersarzy, konieczność sparametryzowania podgrywanego modelu organizacji i wyposażenia Sił Zbrojnych RP pod kątem budżetowym, a przede wszystkim zapewnienie odpowiedniego poziomu realizmu w zakresie wiedzy strony „niebieskiej” i „czerwonej” o wzajemnych zamiarach i posunięciach. Położenie nacisku na realizm rozgrywki w grach wojennych nie miało precedensu w historii resortu obrony narodowej po 1989 roku. W związku z powyższym należy z odpowiednią ostrożnością podchodzić do wyników gier i symulacji, organizowanych w ramach resortu obrony narodowej przed przeprowadzonym niedawno Strategicznym Przeglądem Obronnym. Resort obrony narodowej nie dysponuje raportami ani zapisami, dokumentującymi opisane przez p. Fiszera rzekome sukcesy gen. broni Mirosława Różańskiego i porażki brytyjskich i amerykańskich oficerów w grach lub symulacjach, organizowanych przez Siły Zbrojne RP.

3. Pan Michał Fiszer nie dysponuje dostępem do niejawnych planów operacyjnych Sił Zbrojnych RP na wypadek wojny, zaś przedstawiona przez niego rzekoma perspektywa kierownictwa cywilnego MON w kwestii obrony terytorium państwa jest wyłącznie wyrazem jego osobistych poglądów. Należy podkreślić, iż jednym z najważniejszych celów Strategicznego Przeglądu Obronnego było dostosowanie polityki obronnej rządu Rzeczypospolitej oraz kierunków rozwoju Sił Zbrojnych RP do wymogów stawianych przez współczesne pole walki, zmiany granic państwa po 1939 roku oraz rozwój doktryn i technologii. Wymaga to odpowiednio dopasowanych planów i kreatywnego myślenia, a nie powtarzania rozwiązań z przeszłości, co minister Szatkowski wyraźnie podkreślił we wspomnianej audycji w Polskim Radiu. MON nigdy nie oczekiwał od dowódców Sił Zbrojnych RP „powtórki ze sposobu działań innego marszałka, Edwarda Rydza-Śmigłego”. Tego typu opinia opiera się na braku wiedzy bądź zrozumienia wytycznych koncepcji obrony państwa wynikających z prac SPO.

Centrum Operacyjne MON
Oddział Mediów

Odpowiedź Michała Fiszera: Więc jak Polska chce się obronić?

To, co napisali urzędnicy MON w odpowiedzi na mój tekst, to prawda. Ale nie cała. W grach wojennych prowadzonych w ramach przygotowań do Strategicznego Przeglądu Obronnego pan gen. broni dr Mirosław Różański udziału nie brał, bo zanim SPO zostało opublikowane, pan generał odszedł na emeryturę. Ale w takich ćwiczeniach z komputerową symulacją brał udział wcześniej. I z dostępnej mi wiedzy wynika, że sobie poradził. Komputerowy ośrodek symulacji działań wojennych jest już w Rembertowie ładnych kilka lat, ćwiczyło na nim wiele zespołów. Prowadzono tu też ćwiczenia z udziałem natowskich oficerów z różnych państw. To, że nie ćwiczyli gier w ramach przygotowań do SPO, nie znaczy, że nie ćwiczyli w ogóle. Faktycznie, o tym jak gen. broni dr Różański odparł wrogą, wiem od dobrze poinformowanych znajomych, a nie ze wspomnianego wywiadu. W wywiadzie dla Polskiego Radia 24 minister Tomasz Szatkowski powiedział za to coś więcej, o czym dalej.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj