Kandydaci do KRS z wyrokami. Kogo to jeszcze dziwi?

Moralność Zbigniewa (i jego kolegów)
Brak moralnych kwalifikacji niektórych faworyzowanych przez rząd kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa można byłoby uznać za kolejną wpadkę tej władzy. Ale co z tego?
PiS nie ma nic przeciwko temu, by o fotele w Krajowej Rady Sądownictwa starały się osoby, które mają na koncie nie tylko postępowania dyscyplinarne, ale i wyroki potwierdzające przewinienia.
Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska/Forum

PiS nie ma nic przeciwko temu, by o fotele w Krajowej Rady Sądownictwa starały się osoby, które mają na koncie nie tylko postępowania dyscyplinarne, ale i wyroki potwierdzające przewinienia.

Niedawno władza nader intensywnie gardłowała o tym, że niektórzy sędziowie Sądu Najwyższego orzekali jeszcze w czasach PRL. Politycy rządzącej ekipy oraz jej propagandziści z góry uznawali to za fakt godny potępienia: dyskredytujący zarówno tych sędziów, jak i Sąd Najwyższy.

Na nic zdało się przypominanie – przez historyków i przez pamiętających z autopsji tamte czasy prawników i działaczy opozycji – o realiach panujących wtedy w wymiarze sprawiedliwości, w tym m.in. o rozmaitych wybiegach stosowanych w sądach, by ograniczyć represyjność systemu.

Kandydaci do KRS z postępowaniami dyscyplinarnymi i wyrokami na kontach

Teraz ta sama władza nie ma nic przeciwko temu, by o fotele w Krajowej Rady Sądownictwa starały się osoby, które nie dość, że znane są jako jej (a konkretnie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry) faworyci, to jeszcze mają – co ujawniły media – na koncie nie tylko postępowania dyscyplinarne, ale i wyroki potwierdzające przewinienia.

Hipokryzja i brak skrupułów tej władzy (ze szczególnym wskazaniem Zbigniewa Ziobry, ale konkurencja jest nadzwyczaj duża) nie dziwi od dawna. Powoli przestaje natomiast dziwić, że kolejne, zdawałoby się, jej wpadki i rosnąca buta nie robią już na nikim większego wrażenia. Ba, zdawać się nawet może, że przysparzają rządzącym sympatyków w narodzie.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj