Kraj

Na straży praworządności. Odbył się II Kongres Prawników Polskich

II Kongres Prawników Polskich, przemawia Małgorzata Gersdorf II Kongres Prawników Polskich, przemawia Małgorzata Gersdorf Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Po blisko czterech latach rządów PiS widać, że mimo dyscyplinarnych represji z jednej, a kuszenia awansami z drugiej strony środowisko sędziowskie wciąż stoi na straży praworządności.

II Kongres Prawników Polskich, który zakończył się w sobotę w Poznaniu, pokazał, że prawnicy liczą się z tym, że droga do przywrócenia państwa prawa będzie dłuższa. Zamiast projektów z cyklu „co po PiS”, czyli jak – w zgodzie z konstytucją i regułami prawa – przywrócić niezależność Trybunałowi Konstytucyjnemu, Krajowej Radzie Sądownictwa, uporządkować Sąd Najwyższy i sądownictwo powszechne, do których wprowadzono nowe instytucje i wątpliwych co do sposobu powołania i kompetencji sędziów, pokazano projekty i założenia projektów reformujących i usprawniających wymiar sprawiedliwości. Przygotowała je Społeczna Komisja Kodyfikacyjna powołana na poprzednim Kongresie, który odbył się dwa lata temu w Katowicach.

Tamten Kongres miał pozwolić prawnikom, którzy sprzeciwiali się łamaniu konstytucji, policzyć się. Miał dodać otuchy i zagrzać do oporu. Wszyscy liczyli, że opresja potrwa najwyżej do następnych wyborów.

Sędziowie, adwokaci, radcowie na straży praworządności

I można powiedzieć, że to się powiodło. Po blisko czterech latach rządów PiS widać, że środowisko sędziowskie stanęło na straży praworządności mimo dyscyplinarnych represji z jednej, a kuszenia awansami z drugiej strony. Choć aktywnie działających w ruchu sędziowskiego oporu przeciw łamaniu praworządności nie jest wielu, to oni nadają ton środowisku i ustanawiają standard przyzwoitości. Podobnie jest u adwokatów i radców prawnych (środowiska sędziowskie, adwokackie i radcowskie zorganizowały Kongres), którzy wspierają prawnie represjonowanych sędziów i prokuratorów w ramach Komitetu Obrony Sprawiedliwości. Najgorzej wygląda sytuacja w zhierarchizowanej i podległej politycznie prokuraturze. Prokuratorzy zrzeszeni w opozycyjnym Stowarzyszeniu Lex Super Omnia samotnie stawiają opór upolitycznieniu prokuratury i większość z nich ma postępowania dyscyplinarne za krytykę poczynań władzy.

Małgorzata Gersdorf i Adam Bodnar o oporze prawników

Symbolicznym dowodem na to, że PiS nie udało się osiągnąć celów związanych z wymiarem sprawiedliwości, było to, że na II Kongresie, podobnie jak na pierwszym, przemawiała prof. Małgorzata Gersdorf – ciągle jako pierwsza prezes SN. Mimo że od roku – usunięta przez pisowską ustawę – miała nią nie być. Prezes Gersdorf mówiła m.in. o tym, że obrona prawa i praworządności była możliwa dzięki oporowi prawników. Ale atak na państwo prawa też był możliwy dzięki prawnikom – tym, którzy zdecydowali się na współpracę z władzą.

O roli solidarności prawników i ich działaniach na rzecz poprawy prawa i wymiaru sprawiedliwości mówił RPO Adam Bodnar. I o roli Unii i Trybunału Sprawiedliwości UE w tym, że władza z pewnych rozwiązań jednak się wycofuje. Już za kilkanaście dni – 18 czerwca – TSUE zajmie się pytaniami prejudycjalnymi polskich sędziów: Ewy Maciejewskiej i Igora Tulei – o zgodność z prawem UE postępowań dyscyplinarnych. A 24 czerwca wyda wyrok w sprawie wysłania sędziów Sądu Najwyższego na wcześniejsze emerytury.

Solidarność ze środowiskiem i społeczeństwem

Wszyscy mówcy podkreślali, że udało się osiągnąć solidarność: w środowisku prawniczym, a także ze społeczeństwem. To społeczne wsparcie dla sędziów i prokuratorów podkreślano szczególnie. Jednym z panelistów był Franciszek Sterczewski, organizator Poznańskiego Łańcucha Świateł. Mówił, jak udało się przekonać ludzi, że niezależność sądów jest ważna, i o tym, jaką w tym rolę odegrało to, że sędziowie wyszli z „wieży z kości słoniowej”, stanęli razem z ludźmi i zaczęli z nimi rozmawiać. – Dwieście miast w Polsce protestowało w obronie sądów. Nie można o tych ludziach zapomnieć, trzeba do nich jeździć i nadal rozmawiać – przekonywał Sterczewski.

I to jest chyba rzeczywiście najlepsza recepta na przywrócenie państwa prawa: żeby domagało się tego coraz więcej ludzi. Bo ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że na razie… stanowią wprawdzie liczną, ale mniejszość.

Jak prześladowani są prawnicy w Turcji

Jeśli tak się nie stanie, może się zrealizować scenariusz turecki, który na Kongresie pokazał sędzia uchodźca polityczny Javus Aydin. W Turcji z zawodu usunięto 4,5 tys. prawników, a wielu skazano na wieloletnie więzienia. Powołano 10 tys. nowych, posłusznych władzy sędziów. – Wszyscy dyktatorzy w ostatnich latach w Europie zaczynali od ataku na sądownictwo. Po protestach przeciwko władzy w 2013 r. w Stambule zmieniono prawo o Krajowej Radzie Sędziów i Prokuratorów, rozwiązano ją, a tysiące sędziów poprzenoszono do różnych sądów po całym kraju. Po roku Trybunał Konstytucyjny anulował to prawo, ale skutki zostały. Władze zmieniły skład TK. Jednego z sędziów uwięziono. Miesiąc temu Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał to za naruszenie Konwencji, ale władza wyrok zignorowała – mówił turecki sędzia.

Społeczne propozycje reformy prawa

Na Kongresie swój dwuletni dorobek przedstawiła Społeczna Komisja Kodyfikacyjna. Nie jest on imponujący: trzy projekty zmiany ustaw i dwa projekty założeń do takich zmian.

Projekty zmian ustaw:

  • Przepisy o przestępstwach z nienawiści – proponuje się m.in. dodać do kodeksu karnego art. 57b o obowiązku zaostrzenia przez sąd kary za przestępstwo „motywowane uprzedzeniami związanymi z rasą, kolorem skóry, pochodzeniem, przynależnością narodową albo etniczną, przynależnością wyznaniową albo bezwyznaniowością, światopoglądem, poglądami politycznymi, płcią, orientacją seksualną, tożsamością płciową, wiekiem, niepełnosprawnością lub inną porównywalną podstawą sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę”. A także by takie przestępstwa mogły być ścigane również na wniosek organizacji pozarządowych i RPO. Art. 216 kk o znieważeniu poszerza się tak, by dotyczył nie tylko osoby, ale też znieważenia „grupy osób”. Dziś nie można ścigać za nienawistne wypowiedzi skierowane do grupy np. osób LGBT. Prawo chroni grupy przed obrazą tylko ze względu na narodowość, rasę i wyznanie.
  • Ustawa o obywatelskich sędziach handlowych – w skład sądu sądzącego sprawy gospodarcze miałby wchodzić sędzia obywatelski, czyli osoba, która prowadzi lub prowadziła działalność gospodarczą i została wybrana przez sejmik wojewódzki.
  • Zmiana kodeksu cywilnego wprowadzająca obowiązkową mediację.

Projekty założeń:

  • Nowa ustawa o KRS, przewidująca: *nadzór nad sądami powszechnymi zamiast ministra sprawiedliwości sprawowałaby KRS we współpracy z samorządem sędziowskim; *wybór sędziów do KRS przez sędziów w powszechnych wyborach; *wprowadzenie jednolitego statusu sędziów: zamiast sędziego sądu rejonowego, okręgowego czy apelacyjnego – sędzia sądów powszechnych; *zmiana modelu sądownictwa dyscyplinarnego, zniesienie Izby Dyscyplinarnej SN, powrót do sądu dyscyplinarnego działającego przy sądach apelacyjnych, do którego każdorazowo losuje się sędziów.
  • Reforma postępowania administracyjnego: *sądy administracyjne mają mieć szerszą możliwość orzekania kończącego postępowanie, czyli będą mogły nie tylko uchylać decyzje administracyjne (wtedy sprawa wraca do organu administracyjnego, czyli zaczyna się od początku, z niewiadomym skutkiem), ale także je zmieniać; *mają mieć możliwość prowadzenia postępowania dowodowego; *wprost poszerza się ich kognicję – dziś muszą ją wyinterpretować, a nierzadko uciekają od orzekania pod pretekstem, że dana sprawa im nie podlega (tak było np. z decyzją ministra Szyszki o wycince Puszczy Białowieskiej); *ograniczenie pewnych spraw do pierwszej instancji; *wprowadzenie w NSA – jak w Sądzie Najwyższym – wstępnej kontroli skargi kasacyjnej i odrzucenia „w razie stwierdzenia nadużycia prawa do skargi kasacyjnej lub oczywistego braku usprawiedliwionych podstaw do jej wniesienia”.

Deklaracja Praworządności

Kongres przyjął sześciopunktową „Deklarację Praworządności”. To plan naprawy wymiaru sprawiedliwości:

  • wybór sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa przez sędziów w powszechnych wyborach
  • sądownictwo zamiast ministra sprawiedliwości nadzorować ma KRS we współpracy z samorządem sędziowskim
  • poszerzyć należy udział obywateli w wymiarze sprawiedliwości
  • wprowadzić jawne sądowe postępowania dyscyplinarne dla sędziów i prokuratorów zamiast obecnego, upolitycznionego systemu
  • odpolitycznić prokuraturę przez rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego
  • ograniczyć funkcje śledcze prokuratury. Prokuratorzy przede wszystkim braliby udział w procesie, a w postępowaniu przygotowawczym nadzorowali policję.

Uczestnicy Kongresu zwrócili się też do wszystkich sił politycznych o zaprzestanie stosowania mowy nienawiści i stworzenie „paktu na rzecz zwalczania mowy nienawiści”. Jak znalazł przed jesiennymi wyborami. I po nich – ktokolwiek wygra.

***

Uchwała II Kongresu Prawników Polskich

Ochrona praw i wolności konstytucyjnych wymaga niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądownictwa, adwokatów, radców prawnych oraz samorządów zawodów zaufania publicznego, przy oczywistym poszanowaniu porządku konstytucyjnego państwa.

I. Jako Kongres Prawników Polskich domagamy się wprowadzenia regulacji uwzględniających poniższe postulaty:

  1. Samozarządzanie sędziów wraz z Krajową Radą Sądownictwa zamiast nadzoru Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego.
  2. Poszerzenie możliwości udziału obywateli w wymiarze sprawiedliwości.
  3. Jawność i rzetelność sądowego postępowania dyscyplinarnego dla sędziów i prokuratorów zamiast politycznego inkwizycyjnego postępowania przed specsądami.
  4. Rozdzielenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego jako warunek odpolitycznienia prokuratury.
  5. Ograniczenie funkcji śledczych zasadniczym elementem zapewnienia rzetelnego udziału prokuratora w wymiarze sprawiedliwości.

[W oryginale przedstawionym podczas Kongresu był jeszcze punkt o reformie KRS, gdzie sędziów do Rady mieliby wybierać sędziowie w wyborach powszechnych – E.S.]

II. Ponadto Kongres uważa, że tylko niezależny adwokat i radca prawny może odważnie występować w obronie praw i wolności oraz godności ludzkiej. Niezależność zaś adwokatów i radców prawnych wymaga istnienia mechanizmów jej ochrony, a w szczególności istnienia silnego i niezależnego od władzy państwowej samorządu wyposażonego w autonomiczne sądownictwo dyscyplinarne i nienaruszalną tajemnicę zawodową. Bez tych wartości żaden człowiek nie może liczyć na urzeczywistnienie prawa do sprawiedliwego sądu, obrony i realizacji wszystkich swoich praw i wolności.

III. Kongres stwierdza, że mowa nienawiści jest dziś jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla zarówno trwałości społeczeństwa obywatelskiego, jak i demokracji. Jest ona bowiem żywym narzędziem wykorzystywanym nie tylko przez zwykłych obywateli, ale nade wszystko stanowi oręż w rękach polityków czy osób chcących wpływać na społeczne nastroje. Sprzyja temu rozpowszechnione poczucie bezkarności wśród hejterów, siewców mowy nienawiści.

To niezwykle negatywne zjawisko rozpowszechniło się w Polsce w ostatnich latach. Wskazują na to badania socjologiczne, w których znaczna część obywateli wskazuje, że z mową nienawiści spotyka się niemal codziennie. Niesie to za sobą groźne konsekwencje zwłaszcza dla młodzieży, która jest szczególnie podatna na tego typu agresywne i jednocześnie sugestywne oddziaływania.

Uczestnicy II Kongresu Prawników wyrażają swój zdecydowany sprzeciw wobec mowy nienawiści. Zjawisko to winno być w Polsce zwalczane z całą stanowczością prawa przy współdziałaniu wszystkich instytucji: władz publicznych, polityków, mediów, oświaty, wymiaru sprawiedliwości. Potrzebne są ogólnospołeczne kampanie informacyjne wskazujące, jak mowę nienawiści rozpoznać i jak jej przeciwdziałać. Tylko razem, łącząc siły wszystkich podmiotów odpowiedzialnych za Polskę, można skutecznie zwalczać to niepokojące zjawisko.

Uczestnicy II Kongresu Prawników Polski zwracają się z apelem do wszystkich sił politycznych w Polsce o zaprzestanie stosowania mowy nienawiści. Trzeba w Rzeczypospolitej wdrożyć pakt na rzecz zwalczania mowy nienawiści. Pakt rozumiany jako apolityczna, obywatelska idea, która winna łączyć wszystkie siły polityczne i społeczne w przeciwstawianiu się wszechobecnej agresji i nietolerancji.

Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną