Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Władza PiS nie chce niemieckich systemów Patriot w Polsce. Możemy zacząć się bać

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl
Odrzucenie niemieckiej oferty wsparcia obrony powietrznej Polski jest najbardziej jaskrawym wyrazem prymatu polityki nad bezpieczeństwem w działaniach rządu PiS. Powinno być dzwonkiem alarmowym, którego nie może zagłuszyć propaganda.

Nie wiemy, co dokładnie zdarzyło się między poniedziałkiem a środą w trójkącie Berlin–Warszawa–Nowogrodzka (siedziba PiS), ale coś zdarzyć się musiało. Sekwencja wydarzeń wskazuje bowiem, że po początkowej, zapewne opartej na analizie potrzeb i rekomendacji wojskowych przychylności MON dla oferty wysłania do Polski niemieckich systemów Patriot nastąpiła jakaś interwencja „najwyższych czynników politycznych” i zwrot o 180 stopni. Przykryty nierealistycznym obecnie postulatem wysłania tych samych patriotów na Ukrainę.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?