Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

Władza PiS nie chce niemieckich systemów Patriot w Polsce. Możemy zacząć się bać

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak Prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl
Odrzucenie niemieckiej oferty wsparcia obrony powietrznej Polski jest najbardziej jaskrawym wyrazem prymatu polityki nad bezpieczeństwem w działaniach rządu PiS. Powinno być dzwonkiem alarmowym, którego nie może zagłuszyć propaganda.

Nie wiemy, co dokładnie zdarzyło się między poniedziałkiem a środą w trójkącie Berlin–Warszawa–Nowogrodzka (siedziba PiS), ale coś zdarzyć się musiało. Sekwencja wydarzeń wskazuje bowiem, że po początkowej, zapewne opartej na analizie potrzeb i rekomendacji wojskowych przychylności MON dla oferty wysłania do Polski niemieckich systemów Patriot nastąpiła jakaś interwencja „najwyższych czynników politycznych” i zwrot o 180 stopni. Przykryty nierealistycznym obecnie postulatem wysłania tych samych patriotów na Ukrainę.

Reklama