Polacy skaczą po medal. Posłowie odchodzą z Polski 2050. Był sabotaż? 5 ważnych tematów na dziś
1. Olimpijskie srebro w Predazzo: historyczny sukces skoczków
Polskie skoki narciarskie doczekały się kolejnego pięknego rozdziału w swojej historii. W emocjonującym, przerwanym przez gwałtowną śnieżycę konkursie duetów w Predazzo Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek wywalczyli srebrny medal olimpijski. Polacy musieli uznać wyższość jedynie bezbłędnych Austriaków, wyprzedzając w ostatecznej klasyfikacji reprezentację Norwegii.
„Poniedziałkowy konkurs duetów był pasjonujący od początku do końca. Burza śnieżna, która rozszalała się podczas ostatniej kolejki, omal nie wypaczyła ostatecznych wyników, na czym ucierpieliby nasi zawodnicy” – relacjonował wydarzenia ze skoczni Krzysztof Matlak. Na szczęście dla Polaków Sandro Pertile, dyrektor zawodów Pucharu Świata, podjął trudną decyzję o odwołaniu trzeciej serii duetów.
Dla polskiej ekipy to już trzeci krążek zdobyty na skoczni podczas igrzysk Mediolan-Cortina d′Ampezzo. Absolutnym bohaterem imprezy stał się 19-letni Tomasiak, który dzięki dzisiejszemu sukcesowi został pierwszym polskim skoczkiem z trzema medalami wywalczonymi na jednych igrzyskach. Obecnie Polska, z dorobkiem czterech medali, zajmuje 19. miejsce w klasyfikacji medalowej.
2. Kryzys w Polsce 2050. Odchodzą kolejni posłowie
Ugrupowanie Polska 2050 zmaga się z najpoważniejszym kryzysem w swojej krótkiej historii. Po przejęciu sterów w partii przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz wewnętrzne spory między frakcjami nowej przewodniczącej a zwolennikami Pauliny Hennig-Kloski doprowadziły do fali rezygnacji. Formację opuścił jeden z jej współtwórców i jedyny europoseł Michał Kobosko, który w gorzkich słowach skrytykował „prywatyzację” partii oraz niedemokratyczne metody zarządzania.
Bezpośrednim zapalnikiem buntu stała się uchwała – nazwana kagańcową – mająca zamrozić zmiany personalne i uciszyć wewnętrzną krytykę. Decyzję o odejściu podjęły już posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska oraz była wiceminister Anna Radwan-Röhrenschef, a kolejne parlamentarzystki, m.in. Aleksandra Leo i Barbara Okuła, otwarcie rozważają taki krok.
Symbolem postępującego rozkładu jest opuszczenie partyjnych kanałów komunikacji przez założyciela ruchu Szymona Hołownię. Krytycy zarzucają nowemu kierownictwu odejście od pierwotnych idei na rzecz walki o polityczne wpływy wewnątrz koalicji rządzącej.
3. Incydent na torach w Puławach
Na stacji kolejowej w Puławach doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem 25-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna został ujęty przez patrol operacji „TOR” w momencie, gdy ukrywał się między wagonami pociągu towarowego relacji Szczecin–Dorohusk, po uprzednim zaciągnięciu hamulca ręcznego. Skład zawierał m.in. cysterny z ropą.
Choć wstępne sprawdzenie nie wykazało obecności materiałów wybuchowych, sprawa budzi poważne zaniepokojenie służb. Przy zatrzymanym znaleziono rosyjskie dokumenty oraz torbę wypełnioną sprzętem elektronicznym i licznymi kartami SIM. Ze względu na charakter incydentu i wyposażenie mężczyzny do akcji włączyły się ABW, SKW oraz Prokuratura Krajowa, które sprawdzają, czy zdarzenie miało podłoże sabotażowe.
4. Nowy sondaż: KO na czele, rekordowy wzrost partii Brauna
Najnowsze badanie United Surveys dla Wirtualnej Polski wskazuje na umocnienie Koalicji Obywatelskiej na pozycji lidera (32,5 proc.) oraz spadek poparcia dla PiS (22,7 proc.). Największą dynamiką w badaniu wykazała się jednak Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która zyskała 2,2 p.p., osiągając niemal 10 proc. poparcia. Do Sejmu weszłyby także Konfederacja (13 proc.) oraz Lewica (8 proc.). PSL i Polska 2050 znalazłyby się pod progiem.
Choć matematyczny rozkład mandatów sugeruje, że prawica mogłaby przejąć władzę, Jarosław Kaczyński stanowczo odciął się od wizji egzotycznego sojuszu. „Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia całkowicie niepoważna (...) tam są ludzie, których w polskim życiu publicznym w ogóle nie powinno być” – mówił w poniedziałek lider PiS na zwołanej przez siebie konferencji.
5. Pożegnanie legendy: Robert Duvall (1931–2026)
W wieku 95 lat zmarł aktor Robert Duvall, legenda amerykańskiego kina. Siedem dekad jego kariery złożyło się na dorobek, który ukształtował powojenne Hollywood.
Zadebiutował na ekranie w „Zabić drozda”, jednak status ikony przyniosły mu lata 70. i współpraca z Francisem Fordem Coppolą. Jako opanowany Tom Hagen w „Ojcu chrzestnym” oraz charyzmatyczny podpułkownik Kilgore w „Czasie apokalipsy” stworzył kreacje, które na stałe weszły do kanonu popkultury. Choć siedmiokrotnie był nominowany do Oscara, statuetkę przyniósł mu dopiero rok 1983 i rola w dramacie „Pod czułą kontrolą”.
Duvall, syn admirała i weteran wojny w Korei, wniósł do aktorstwa rzadką dyscyplinę i autentyczność. Choć rzadziej bywał na okładkach tabloidów niż De Niro czy Hoffman, cieszył się bezgranicznym uznaniem branży jako artysta potrafiący z równą maestrią zagrać stanowczego lidera i człowieka upadłego.