Czytelnik - gatunek zagrożony

Pożegnanie człowieka czytającego
Homo legens, człowiek czytający, zwany także czytelnikiem – gatunek zagrożony, ofiara paktu na rzecz nieczytania. Nie dokarmiać, przypadkowo napotkane okazy odprowadzać do biblioteki lub na posterunek policji.
Nie należy załamywać rąk, nawet jeśli odsetek czytających jest stosunkowo niewielki, dopóki czytający tworzą elitę, czyli warstwę wzorcotwórczą.
Piotr Socha/Polityka

Nie należy załamywać rąk, nawet jeśli odsetek czytających jest stosunkowo niewielki, dopóki czytający tworzą elitę, czyli warstwę wzorcotwórczą.

Nie myśl, że książki znikną” – pod takim optymistycznym tytułem ukazała się w 2009 r. książka rozmowa dwóch wielkich bibliofili, Włocha Umberto Eco i Francuza Jeana-Claude’a Carrière. Dumni miłośnicy pięknych woluminów, właściciele bibliotek liczących dziesiątki tysięcy tomów, w tym starodruków i inkunabułów, przekonywali siebie nawzajem i swoich czytelników, że książka jest wynalazkiem podobnym do koła: gdy raz zaistnieje, nie sposób go „skasować” ani też nie ma powodu, by go poprawiać.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną