Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Film

Czy leci z nami Almodóvar?

Recenzja filmu: „Przelotni kochankowie”, reż. Pedro Almodóvar

Starsi widzowie z sentymentem będą zapewne wspominać poczciwe komedie lotnicze z lat 80. Starsi widzowie z sentymentem będą zapewne wspominać poczciwe komedie lotnicze z lat 80. Paola Ardizzoni/Emilio Pereda / Gutek Film
Jedno z największych rozczarowań sezonu.

Antonio Banderas i Penélope Cruz flirtują podczas wykonywania obowiązków służbowych na płycie lotniska, co powoduje zamieszanie, w efekcie nieuprzątnięte klocki blokujące koła samolotu dostają się do podwozia. Maszyna wprawdzie wystartuje z Madrytu, lecz zamiast lecieć do Meksyku wyląduje awaryjnie na pierwszym wolnym lotnisku, z którego znalezieniem też będą kłopoty. Krótko mówiąc, rozpoczyna się lot w nieznane, z czego na razie nie zdają sobie sprawy pasażerowie. Przynajmniej nie ci z klasy ekonomicznej, którym obsługa podaje środki nasenne. W centrum uwagi są zaś pasażerowie pierwszej klasy: dorosła dziewica dorabiająca jako medium, przejrzała gwiazda filmów porno, płatny zabójca, biznesmen z nieczystym sumieniem oraz inne typy z wcześniejszych filmów Almodóvara. Ruszamy w tę zwariowaną podróż, z nadzieją, że zobaczymy kolejny oryginalny, anarchizujący obraz modnego hiszpańskiego reżysera. Niestety, czeka nas jedno z największych rozczarowań sezonu. Wprawdzie kapitan nie ogłasza „Szanowni państwo, przepraszamy, ale za chwilę zacznie się katastrofa”, lecz tak właśnie się dzieje. I nie jest to katastrofa lotnicza, lecz artystyczna. Almodóvara najzwyczajniej zawodzi gust, w rezultacie oglądamy serię marnych dowcipów, z niemogącą dziwić u tego reżysera przewagą wątków homoseksualnych. Ale chyba nawet najzajadlejszych wrogów homofobii zdegustują nieustanne opowieści o obciąganiu… No, już nie brnę w szczegóły, tym bardziej że uczucie żenady dotyczy pozostałych wątków tego filmu, nie pomijając ogólniejszej metafory, jaką miał być zapewne sam lot i „klasowość” pasażerów.

Starsi widzowie z sentymentem będą zapewne wspominać poczciwe komedie lotnicze z lat 80. ubiegłego wieku, takie jak „Czy leci z nami pilot?”. Podczas seansu „Przelotnych kochanków” nasuwa się raczej pytanie: czy na pewno leci z nami Pedro Almodóvar?

Przelotni kochankowie, reż. Pedro Almodóvar, prod. Hiszpania, 90 min

Polityka 20.2013 (2907) z dnia 14.05.2013; Afisz. Premiery; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy leci z nami Almodóvar?"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Prawda według filozofów

Prawda jest cechą zdania. Po prostu. Jej przeciwieństwem jest fałsz. Zdanie może być prawdziwe, fałszywe albo nie wiadomo jakie. Tylko jak to stwierdzić? Dzięki czemu mamy pewność, że o jednych zdaniach daje się powiedzieć, że są prawdziwe lub fałszywe, a o innych nie?

Magdalena Środa
04.04.2017
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną