Film

Oszukana

Recenzja filmu: "Oszukana", reż. Clint Eastwood

Zaangażowane społecznie kino hollywoodzkie

Żywotność Clinta Eastwooda oraz jego równa, wysoka forma artystyczna są doprawdy godne podziwu. Po „Za wszelką cenę”, „Sztandarze chwały”, „Listach z Iwo Jimy” „Oszukana” jest kolejnym udanym filmem tego reżysera, choć może nazbyt przypominającym tradycyjne kino kryminalne. Akcja osadzona jest w czasach wielkiej depresji w Los Angeles. Angelina Jolie gra pracującą w centrali telefonicznej samotną matkę, która podejrzewa, że padła ofiarą intrygi i nieudolności śledczych. Jej 9-letni synek zaginął w tajemniczych okolicznościach, jednak prowadzący sprawę policjanci wmawiają jej, że po kilku miesiącach udało się im w końcu chłopca odnaleźć.

„Oszukana” to przede wszystkim studium charakteru głównej bohaterki: dzielnej, zdeterminowanej kobiety, starającej się rozwikłać zagadkę tożsamości dziecka, które zwrócono jako jej syna, próbującej wyjaśnić, co tak naprawdę się stało. Jolie znakomicie sobie radzi w roli doprowadzonej na skraj obłędu matki, walczącej z cynizmem, korupcją oraz obojętnością wymiaru sprawiedliwości. Stworzyła wiarygodny portret zniesławionej, uważanej za niepoczytalną, Amerykanki z przedmieścia, mającej przeciwko sobie wszystkich, z wyjątkiem duchownego (John Malkovich), początkowo pomagającego jej raczej z litości niż przekonania. Solidne, zaangażowane społecznie kino hollywoodzkie z dreszczykiem.

Polityka 9.2009 (2694) z dnia 28.02.2009; Kultura; s. 48
Oryginalny tytuł tekstu: "Oszukana"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną