Recenzja gry: „NEO Scavenger”

Ekstremalne wrażenia
Ekstremalny symulator przetrwania.
materiały prasowe

Gra wymyślona przez Daniela Fedora, byłego wieloletniego pracownika studia BioWare, to ekstremalny symulator przetrwania. Ekstremalnie brzydki (umowna grafika – jakby na podkreślenie, że najważniejsza jest treść), ekstremalnie złożony, ekstremalnie trudny i ekstremalnie uzależniający. Formalnie rzecz biorąc, „NEO Scavenger” jest turową grą RPG, w której eksplorujemy obcy świat, podzielony na mapie na sześciokątne pola. Protagonista właśnie się obudził z krionicznego snu po latach od upadku cywilizacji i próbuje przeżyć. To niełatwe, by nie rzec: niemożliwe. Grożą mu choroby, głód, wyziębienie, zmutowane zwierzęta, bandyci itd., itp. Gdy jednak czasami udaje się go utrzymać przy życiu ciut dłużej, satysfakcja jest olbrzymia. W końcu wszyscy umrzemy.

NEO Scavenger, Blue Bottle Games, GOG.com, Windows, OS X, Linux

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną