Wystawy

Fotograficzne arabeski

Zofia Kulik, Desenie, Dominik Art Edition, Kraków, wystawa czynna do 4 czerwca.

Budzi podziw konsekwencja, z jaką artystka realizuje kolejne, wymagające wręcz benedyktyńskiego wysiłku, projekty. Nowy cykl jej prac ma wiele wspólnego z realizowanymi od lat. Nadal pozostaje wierna technice fotografii, a właściwie fotograficznego kolażu, który precyzyjnie składa z setek elementów. I tym razem korzysta z pewnych, wcześniej już stosowanych, motywów, jak liście, iglice, czaszki, ludzkie sylwetki. Ale nowa jest forma, przypominająca desenie na materiale (stąd tytuł wystawy).

Na pozór monotonne, regularnie powtarzane, kojarzą się z dawnymi chińskimi czy arabskimi ozdobnymi ornamentami. Dopiero z bliska dostrzec można ingerencję artystki i to, że tradycyjne wzory konstruuje z elementów wybranych z osobistego, bogatego archiwum symboli, gestów, znaków. Nowe prace wzbogacają, i tak już bardzo obfity i ciekawy, artystyczny wizerunek Zofii Kulik.
 

Zofia Kulik, Desenie, Dominik Art Edition, Kraków, wystawa czynna do 4 czerwca 

  

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną