Ludzie i style

Polskie kluby sportowe coraz częściej sponsorowane przez legalnych bukmacherów

Polskie kluby sportowe coraz częściej są sponsorowane przez legalnych bukmacherów Polskie kluby sportowe coraz częściej są sponsorowane przez legalnych bukmacherów Materiały promocyjne
19 lipca rozpocznie się nowy sezon Ekstraklasy. Wszystkie drużyny najważniejszej polskiej ligi piłkarskiej sponsorowane są przez legalne zakłady bukmacherskie.

Choć umowy sponsorskie są zazwyczaj przedłużane na kolejne sezony, z pewnością czeka nas kilka transferów. Na rynku pojawili się
nowi bukmacherzy - BetFan i Betclic, którzy albo wesprą nowe drużyny albo przejmą finansową pałeczkę po “starych” sponsorach. Tak czy inaczej rynek bukmacherski zdominował sponsoring sportowy i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to w najbliższym czasie zmienić.

Nie powinno to jednak specjalnie dziwić. Jak wynika z raportu European Gaming and Betting Association liberalizacja rynku w Wielkiej Brytanii sprawiła, że liczba reklam firm hazardowych wzrosła z 537 tys. w roku 2008 do 1,39 mln w roku 2012, a połowa Premier League jako głównego sponsora posiada firmę bukmacherską. W przyszłym sezonie dziewięć klubów z Premier League będzie miało nazwę firmy hazardowej na froncie koszulek: Wolverhampton (Manbetx), Everton (sportPesa), West Ham (Betway), Crystal Palace (manbetx), Newcastle (Fun88), Bournemouth (Mansion88), Burnley (Dafabet), Aston Villa (32Red), Norwich (LeoVegas). Analogiczna sytuacja ma miejsce w Polsce.

Od kiedy w 2007 roku weszła w życie ustawa hazardowa, czołowe polskie drużyny sportowe straciły ważnych sponsorów. Z rynku sponsorskiego musiały wycofać się takie firmy, jak Unibet, sponsorujący 1. Ligę piłkarską, bet at home, który finansował Wisłę Kraków czy Betclic - sponsor Lecha Poznań. Od tamtej pory w działania sponsorskie sporadycznie angażowały się polskie zakłady bukmacherskie. Jednak dopiero nowelizacja ustawy hazardowej z 2017 roku, spowodowała prawdziwy sponsoringowy boom. Zmieniły się bowiem zasady informowania o sponsoringu, a bukmacherzy mogli rozszerzyć swoje działania reklamowe.

Nowelizacja umożliwiła m. in. sponsoring tytularny, z czego skorzystał m. in.Totolotek czy Fortuna. Nazwy rozgrywek Totolotek Puchar Polski i Fortuna 1. Liga są chyba najlepszą możliwą formą prezentacji. Loga firm bukmacherskich widnieją na koszulkach najlepszych polskich zawodników, ale też na banerach reklamowych czy w portalach społecznościowych.

Proces tzw. promocji polskiego sportu sprawił, że nie ma obecnie w piłkarskiej Ekstraklasie zespołu, który nie byłby sponsorowany przez zakłady bukmacherskie. Sponsoring w dużej mierze rozszerzył się także na inne dyscypliny - koszykówkę, siatkówkę, żużel czy piłkę ręczną. Niektórzy bukmacherzy finansują również rozgrywki e-sportowe i różnego rodzaju turnieje oraz mniejsze i większe federacje, np. AMP Futbol czy Play Arena.

Rynek bukmacherskiMateriały promocyjneRynek bukmacherski

Jak widać na powyższym wykresie, póki co żaden z bukmacherów nie zdecydował się jednak na sponsoring Roberta Kubicy, a więc wyścigów F1. Wiąże się to na pewno z ogromnymi kosztami, jakie pochłaniają rokrocznie te prestiżowe wyścigi samochodowe. Niemniej popularność polskiego rajdowca jest zbliżona do czasów, gdy cała Polska żyła skokami Adama Małysza. Niestety, w porównaniu do legendarnego skoczka, Kubica nie może pochwalić się w tym sezonie żadnymi sukcesami. Jak wiadomo największym problemem okazał się brak przygotowania i odpowiednich testów zespołu Williamsa, co może potwierdzić także kolega z zespołu Roberta - George Russell, który wraz z Kubicą znajduje się na samym dole tabeli generalnej GP. Czy wsparcie finansowe dla polskiego rajdowca przełożyłoby się na jego wyniki? Póki co można się nad tym tylko zastanawiać. Ewoluujący proces sponsoringu sportowego może jednak dawać nadzieję, że polscy bukmacherzy w najbliższym czasie zainteresują się też Formułą 1.

Tym bardziej, że sponsorowanie najlepszych drużyn i prestiżowych rozgrywek świadczy o renomie bukmachera. W Polsce na czoło wysuwają się trzy firmy - STS, LV BET i Fortuna. Pierwszy bukmacher sponsoruje najwięcej, bo aż sześć, klubów
polskiej Ekstraklasy - Cracovię, Jagiellonię, Pogoń, Lecha, Koronę Kielce i Górnik Zabrze. Jest także sponsorem reprezentacji Polski w piłkę nożną, oraz drużyn związanych z koszykówką , żużlem, siatkówką, piłką ręczną, KSW i e-sportem. Bukmacher LV BET również znany jest głównie ze sponsoringu zespołów z piłkarskiej Ekstraklasy. Finansuje on m.in. Wisłę Kraków, Arkę Gdynia, Wisłę Płock czy mistrza Polski - Piast Gliwice. Fortuna wspiera z kolei 1. ligę piłkarską oraz kilka drużyn, związanych z tymi rozgrywkami. Sponsoruje także Legię Warszawa oraz Polski Związek Narciarski.

Niektórzy legalni bukmacherzy są ukierunkowani na konkretny sport. Przykładowo forBET sponsorowania kilku mniejszych drużyn piłkarskich, wspiera m. in. Polski Związek Tenisowy oraz Akademię Tenisową. Z kolei PZBuk zaangażował się w sponsoring polskiego hokeja i koszykówki. Dane agencji marketingowej Nielsen Sports pokazują, że firmy bukmacherskie w latach 2008-2017 przeznaczyły na umowy sponsorskie w największych ligach europejskich 545 milionów euro. Niestety polskie kluby nie chcą podawać kwoty, jaką otrzymują od swoich sponsorów. Wiadomo jednak, że Totalizator Sportowy, który jest sponsorem polskiej Ekstraklasy w piłce nożnej, przeznaczył na ten cel ponad 6 mln zł. Biorąc pod uwagę, że kwota ta została podzielona na 16 zespołów, nie jest ona powalająca. Wciąż rozwijający się sponsoring firm bukmacherskich pozwala jednak mieć nadzieję, że polskie drużyny sportowe otrzymają odpowiednie wsparcie, a co za tym idzie pozytywnie wpłyną na rozwój rodzimego sportu.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama