Ludzie i style

Co warto wiedzieć, jadąc do Rumunii?

Turystyka w Rumunii rozwija się niezwykle dynamicznie. Turystyka w Rumunii rozwija się niezwykle dynamicznie. Materiały partnera
Turystyka w Rumunii rozwija się niezwykle dynamicznie. Popularność Rumunii jako celu podróży turystycznych rośnie z roku na rok i – co za tym idzie – coraz łatwiej jest się tam dostać, a na miejscu – porozumieć w języku angielskim. Jest to z całą pewnością ciekawe miejsce na urlop.

Rumunia zachwyca zróżnicowanymi geograficznie, malowniczymi krajobrazami, jak również swoją historią, obecną w murach warownych budynków. Wciąż żywe w Rumunii są także legendy, z których najbardziej mrożącą krew w żyłach jest ta o hrabim Drakuli.

Jak dojechać do Rumunii?

Do Rumunii najłatwiej się dostać samolotem. W związku z rosnącą wśród Polaków popularnością tego kraju jako miejsca turystycznego wiele linii lotniczych oferuje na trasie Polska – Rumunia bilety w atrakcyjnych cenach. Aktualne promocje najwygodniej jest sprawdzić w wyszukiwarkach internetowych, przez które można również dokonać zakupu biletów. Podróż samochodem jest o wiele dłuższa niż drogą lotniczą. Aby dojechać do Rumunii, trzeba przejechać przez Słowację i Węgry. Jadąc pożyczonym samochodem, trzeba pamiętać, że na Węgrzech potrzebna będzie zgoda właściciela auta na użytkowanie pojazdu poświadczona notarialnie. Powinna być sporządzona w języku węgierskim, angielskim lub niemieckim. Aby poruszać się samochodem po Rumunii, konieczne jest natomiast wykupienie winiety w wersji elektronicznej. Jej koszt nie jest wysoki, podawany jest w euro, choć obowiązującą w Rumunii walutą jest lej rumuński (RON). W przeliczeniu na polskie pieniądze za winietę 7-dniową trzeba zapłacić kilkanaście złotych (3 euro), a za 30-dniową – kilkadziesiąt (7 euro). Mandat karny za brak winiety to koszt ok. 250 zł, warto więc pamiętać o jej zakupie. Winietę można kupić na stacji benzynowej lub w punktach sprzedaży opatrzonych napisem Rovigniette lub Rovinieta, a także przez internet. Jazda po Rumunii jest sporym wyzwaniem – to kraj górzysty, a stan dróg pozostawia w wielu miejscach wiele do życzenia. W rejonach mniej uczęszczanych przez samochody trzeba uważać na niesfornych pieszych i zwierzęta.

Jakie dokumenty są potrzebne?

Rumunia jest państwem członkowskim Unii Europejskiej, ale nie należy do strefy Schengen, dlatego też konieczne jest przejście przez kontrolę graniczną. Przekraczając granicę, należy mieć przy sobie ważny dowód osobisty lub paszport. Jeśli jedziemy samochodem, kierowca musi posiadać również ważne prawo jazdy, które nie jest jednak traktowane jako dokument podróżny, więc nie może zastąpić dowodu osobistego lub paszportu, dowód rejestracyjny samochodu oraz aktualną polisę OC.

Co warto zobaczyć w Rumunii?

Rumunia jest pełna atrakcji turystycznych, które ucieszą zarówno zwolenników aktywnego, jak i biernego wypoczynku. Jednym z najbardziej urokliwych miejsc jest delta Dunaju. W jej pobliżu znajduje się najgłębszy w Europie kanion Bicaz. Warto również się wybrać na górską wędrówkę malowniczym pasmem Karpat. Trzeba jednak pamiętać, że podejścia są dość strome i trudno dostępne dla osób niemających wprawy w zdobywaniu górskich szczytów. W stolicy Rumunii, Bukareszcie, warto zwiedzić budynek parlamentu. To jeden z największych budynków na świecie – zaraz po Pentagonie. Jego wnętrze jest imponujące, ogromna przestrzeń została zagospodarowana w sposób luksusowy. Siedziba parlamentu została zbudowana w 1980 r. przez dyktatora Nicolae Ceausescu, niestety kosztem wielu tysięcy rodzin, wysiedlonych z centrum Bukaresztu i wielu historycznych budynków, które zburzono pod budowę. Wybierając się na zwiedzanie muzeów, należy pamiętać, że większość z nich jest zwyczajowo zamknięta w poniedziałki. Zwolenników poznawania innych kultur od strony kuchni z pewnością ucieszy spacer po Pasajul Vilacrosse, czyli pasażu kawiarni i restauracji. Oprócz Bukaresztu znanym centrum turystycznym w Rumunii jest Barszów z zabytkową starówką. Jednym z najbardziej znanych rumuńskich symboli jest zamek w Branie, czyli legendarna siedziba hrabiego Drakuli. Oprócz tego zabytku warto zobaczyć także monastyry obronne znajdujące się na terenie Bukowiny. Plażowiczów z pewnością zauroczą kurorty na wybrzeżu Morza Czarnego, a osoby poszukujące wytchnienia od zgiełku – wsie rumuńskie, w których można odnieść wrażenie, że czas nie istnieje.

Wybierając się do Rumunii, warto pamiętać także, że leży ona w innej strefie czasowej niż Polska – wjeżdżając do tego kraju, należy przestawić zegarek o godzinę do przodu.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama