Ludzie i style

Zdjęcia na każdą ścianę

Epson L8180 – galeria pięknych zdjęć formatu A3 (i nie tylko) za grosze i bez wychodzenia z domu Epson L8180 – galeria pięknych zdjęć formatu A3 (i nie tylko) za grosze i bez wychodzenia z domu mat. pr.
Dzisiaj, z komórką w kieszeni, każdy jest fotografem, ale czy każdy z nas ma szansę zamienić mieszkanie w galerię ulubionych zdjęć? Według Epsona dziś już jest to możliwe, dzięki nowym drukarkom fotograficznym EcoTank.

„Dziś już jest to możliwe” to słowa kluczowe. Drukarki fotograficzne, zdolne drukować zdjęcia o wysokiej jakości obrazu, są dostępne w sprzedaży od dawna, ale korzystali z nich dotąd głównie zawodowi fotografowie i zdeklarowani pasjonaci fotografii. Były to urządzenia elitarne, przede wszystkim z powodu kosztów. Ceny dobrych drukarek, a zwłaszcza atramentów do nich, skutecznie studziły entuzjazm większości potencjalnych użytkowników. W dodatku nie każda drukarka była w stanie pokrywać tuszem papier o wielkim formacie, a przecież zdjęcie na ścianie, w przeciwieństwie do fotografii robionych z myślą o albumach, wymaga słusznego rozmiaru.

Epson, tworząc serię drukarek fotograficznych EcoTank, zastosował tę samą strategię, dzięki której podbił przebojem rynek tradycyjnych drukarek atramentowych – drastycznie zmniejszył koszty eksploatacji. Pamiętacie te absurdalne czasy, gdy po opróżnieniu kartridży z barwnikiem niejednokrotnie bardziej opłacało się kupić nową drukarkę w promocji niż nowy zestaw horrendalnie drogich pojemników z tuszem, które w dodatku nie wystarczały na długo? Epson zmienił reguły gry, wprowadzając drukarki z naprawdę dużymi pojemnikami na atrament, który w dodatku można było uzupełniać za rozsądną cenę. Ta sama zaleta wyróżnia serię drukarek fotograficznych EcoTank. Jeden zestaw butelek z atramentem (przy czym pierwszy dostajemy gratis kupując urządzenie) wystarcza na wydrukowanie do 2300 zdjęć 10x15 cm w wysokiej jakości, co oznacza, jak deklaruje Epson, najniższy na rynku koszt druku.

L8160 – mniejszy format i… jeszcze lepsza cenamat. pr.L8160 – mniejszy format i… jeszcze lepsza cena

W dodatku – a w tym przypadku rozmiar naprawdę ma znaczenie – najwyższy model z serii EcoTank, Epson L8180, może drukować zdjęcia w formacie nawet A3+, czyli aż 329 x 483 mm. I takie zdjęcie, powieszone na ścianie, rzeczywiście ma już szansę zrobić wrażenie. Zwłaszcza że technologia druku zastosowana w najnowszej generacji EcoTank pozwala oddać detale zdjęcia oraz kolory z dużą precyzją i wiernością. Wrażenie robią nie tylko żywe i naturalne barwy. Koneserzy fotografii czarno-białej docenią, że – dzięki zastosowaniu dodatkowego, szarego atramentu – ich zdjęcia nie będą cierpieć na dość powszechną w przypadku domowych drukarek fotograficznych ułomność, czyli podbarwienia.

Oprócz barwników do drukowania fotografii, urządzenia z serii EcoTank wyposażane są także w czarny atrament pigmentowy do druku dokumentów tekstowych. Są to bowiem maszyny wielofunkcyjne, zdolne pełnić rozmaite funkcje biurowe. Mają wbudowany skaner, mogą drukować nie tylko zdjęcia, grafiki i dokumenty, ale też robić nadruki na płytach CD/DVD, a także wykorzystywać papier kreślarski i tekturę. Podajnik papieru ciągłego umożliwia drukowanie na nośniku o grubości 1,3 mm i długości do 2 m.

Jeżeli z kolei zadowoli nas wydruk w formacie A4, warto przyjrzeć się modelowi Epson L8160. Ma wszystkie zalety omawianego wyżej urządzenia, w tym wygodną obsługę za pomocą wbudowanego dużego ekranu dotykowego (dzięki czemu można obyć się bez komputera) lub smartfona, za to mniejsze rozmiary i, rzecz jasna, niższą cenę.

Projektowanie i druk z komórek i tabletów – tak proste jak wysyłanie mailamat. pr.Projektowanie i druk z komórek i tabletów – tak proste jak wysyłanie maila

Dołączana aplikacja Epson Smart Panel pozwala obsługiwać drukarki z komórki bez podłączania do komputera,, a Creative Print krok po kroku pomaga w projektowaniu estetycznych dokumentów – od CV po kolaże.

Nabywając obydwa modele możemy bezpłatnie wydłużyć okres gwarancji do 3 lat – wystarczy zarejestrować zakup na stronie producenta.

Materiał powstał we współpracy z firmą EPSON

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rząd tnie cesarki, choć Polki boją się rodzić naturalnie. Co się dzieje na porodówkach?

Polka idzie dziś po zaświadczenie od psychiatry nie tylko wtedy, kiedy potrzebuje aborcji, ale i po to, żeby zagwarantować sobie cesarskie cięcie. Rodzi w ten sposób już co druga. Eksperci WHO i ONZ przypatrują się tej sytuacji ze zdziwieniem, pytając, co właściwie dzieje się na polskich porodówkach?

Agata Szczerbiak
02.12.2022
Reklama