Nauka

Nastolatki: leniwe czy niewyspane?

Senność w Seattle, czyli jak wczesne wstawanie szkodzi w nauce

Dzieci i młodzież potrzebują dziewięciu godzin snu dziennie. Dzieci i młodzież potrzebują dziewięciu godzin snu dziennie. Gregory Pappas / Unsplash
W Seattle zakończono niedawno trwający rok eksperyment, w którym szkoły rozpoczynały zajęcia o godzinę później. Jaki był tego wynik?

Upodobanie nastolatków do późnego wstawania i siedzenia długo w nocy nie jest kwestią złych nawyków ani uporu. To czysta biologia. W tym okresie życia zmiany, które zachodzą w organizmie, sprawiają, że rytm dobowy się opóźnia. Mimo chęci młodzi ludzie po prostu nie są w stanie wcześnie zasnąć.

Czytaj także: Jak pora dnia wpływa na nasz tryb życia

Za wcześnie do szkoły?

Specjaliści od chronobiologii, czyli dziedziny zajmującej się biologicznymi mechanizmami rytmu dobowego, od dawna przekonują, że z tego powodu zajęcia w szkołach rozpoczynają się zbyt wcześnie. Poranne wstawanie oznacza dla młodych ludzi godzinę czy dwie snu mniej. Większość z nich nie przesypia zalecanych minimum 8 godzin dziennie.

Amerykańskie Stowarzyszenie Pediatryczne już kilka lat temu – w 2014 r. – sugerowało, aby z tego powodu zajęcia w szkołach rozpoczynały się później. Niektóre badania wskazywały, że gdy nastolatki mogą później zaczynać lekcje, śpią dłużej. Ale nie było dotychczas badań, czy przekłada się to na wyniki w nauce.

Czytaj także: Przemęczone nastolatki

Eksperyment w Seattle: szkoła godzinę później niż zwykle

Dwa lata później zalecenia lekarzy i biologów wzięły do serca władze oświatowe amerykańskiego Seattle. Przez rok tamtejsze szkoły rozpoczynały zajęcia o prawie godzinę później niż zwykle – zamiast o 7:50 lekcje zaczynały się o 8:45. Przed rozpoczęciem testu naukowcy za pomocą czujników umieszczonych na nadgarstkach dzieci przez dwa tygodnie monitorowali ich sen, sprawdzili także ich wyniki w nauce. Badanie tego, jak dzieci i młodzież się uczą, ponowiono po roku ich późniejszego chodzenia do szkoły (a co za tym idzie – dłuższego spania). Analizę zebranych danych opublikowano niedawno w „Science Advances”.

Dłuższy sen – lepsze wyniki w nauce

Badania wskazują, że przesunięcie czasu rozpoczęcia zajęć wydłużyło średni czas snu nastolatków o 34 minuty (z niecałych siedmiu do prawie siedmiu i pół godziny). Z pozoru to niewiele, ale wszyscy wiemy, jak cenna jest każda godzina snu. Nastolatki powinny zaś spać pomiędzy 8 a 10 godzin dziennie, więc dodatkowe pół godziny snu znacznie je zbliżyło do dolnej granicy zalecanej normy.

Czytaj także: Czy psy mają wpływ na jakość naszego snu?

To wystarczyło, by wyniki w nauce poprawiły się średnio o 4,5 proc. Jeśli wydaje się to błahym osiągnięciem, pomyślmy, że czasem może to zaważyć na wyniku testu lub promocji do następnej klasy. Dodatkowym efektem, choć zaobserwowanym tylko wśród uczniów z uboższych rodzin i mniejszości etnicznych, było poprawienie punktualności i obecności na lekcjach.

Nastolatki potrzebują 9 godzin snu dziennie

„Wielu dorosłych uważa, że nastolatki są leniwe”, komentował dla „New York Timesa” główny autor badania Horacio O. de la Iglesia, profesor biologii Uniwersytetu Waszyngtońskiego. „Nie są. Dzieci potrzebują dziewięciu godzin snu dziennie i możemy im pomóc to osiągnąć, przesuwając godziny rozpoczęcia zajęć w szkołach”.

Czytaj także: Koszmary senne – może nieprzyjemne, ale dobre dla zdrowia

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019
Reklama