Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Małpia ospa w Europie. Madryt już ogłosił alert sanitarny

Małpia ospa Małpia ospa CDC / Forum
W Ameryce i Europie odnotowano pierwsze przypadki małpiej ospy, choroby, która występowała głównie w krajach afrykańskich. Jakie są objawy? I jak można się zakazić?

Wielka Brytania, Portugalia, Hiszpania, Kanada, Belgia, Szwecja – w tych krajach wykryto przypadki małpiej ospy. Na razie pojedyncze, ale w Madrycie, gdzie potwierdzono siedem, a podejrzewa się kolejne 22 zakażenia wirusem, ogłoszono już alert sanitarny – pacjenci przebywają w izolacji domowej.

Pod względem objawów małpia ospa przypomina ospę wietrzną, tyle że łagodniejszą. Zaczyna się od gorączki, bólu głowy oraz mięśni, a także ogólnego osłabienia, czasem wyczerpania. Mogą też pojawiać się dreszcze. Tym, co odróżnia ją od ospy, tłumaczyła w TOK FM dr Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych, jest powiększenie węzłów chłonnych na szyi czy pod pachami. Po dwóch–trzech dniach trwania objawów pojawiają się krostki – najpierw na twarzy, później na całym ciele. W przypadku zwykłej ospy zmiany skórne goją się szybko, w przypadku małpiej mogą trwać od dwóch do czterech tygodni, a po odpadnięciu tworzyć blizny.

Małpia ospa. W jaki sposób można się zakazić?

Okres wylęgania, czyli czas od zakażenia do pojawienia się objawów, jest dość krótki: od 7 do 14 dni. – Zakażenie może odbywać się na dwa sposoby – tłumaczy w rozmowie z „Polityką” dr Paweł Grzesiowski, ekspert profilaktyki i terapii zakażeń. – Pierwszy to bezpośredni kontakt z osobą zakażoną, czyli poprzez dotyk, zetknięcie się ze zmianami skórnymi. Drugi sposób to droga kropelkowa. W tym przypadku do przeniesienia wirusa nie potrzeba bezpośredniego kontaktu, bo kropelki śluzu są rozpylane w powietrzu, np. poprzez kaszel, kichanie czy mówienie.

Z początku, jak wyjaśnia Grzesiowski, eksperci zajmujący się małpią ospą byli ostrożni w ocenie przenoszenia wirusa drogą kropelkową. Ale przypadki, które odnotowano w Europie, dały dodatkowe argumenty, bo zakażeni nie mieli ze sobą tak bliskiego kontaktu.

Czytaj też: Późne powikłania nawet po lekkim covidzie. Strach się bać

Potrzeba ostrożności i nowych badań

Jak groźna jest dla nas ta choroba, na razie trudno stwierdzić. Większość statystyk o małpiej ospie pochodzi z kilku krajów afrykańskich, co utrudnia ich interpretacje w odniesieniu do obywateli zachodniego świata. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że śmiertelność w Afryce wynosi od 4 do 6 proc. Ale statystyk o zgonach na kontynencie afrykańskim nie można przenieść na grunt europejski, bo mamy inny poziom hospitalizacji i wyszczepienia przeciwko ospie prawdziwej.

Dlatego, jak zauważyła w TOK FM dr Pyziak-Kowalska, potrzeba jeszcze dużo badań i czujności.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Łomot, wrzaski i deskorolkowcy. Czasem pijani. Hałas może zrujnować życie

Hałas z plenerowych obiektów sportowych może zrujnować życie ludzi mieszkających obok. Sprawom sądowym, kończącym się likwidacją boiska czy skateparku, mogłaby zapobiec wcześniejsza analiza akustyczna planowanych inwestycji.

Agnieszka Kantaruk
23.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną