Zakaz lotów to straty i niedogodności

Szary wiruje pył
Lotnictwo stało się już zbyt ważną częścią światowej gospodarki, aby można je było łatwo zastąpić.

Od 15 kwietnia służby lotnicze gorączkowo śledziły przemieszczanie się chmury pyłów i zamykały przestrzeń powietrzną nad kolejnymi krajami, powodując paraliż ruchu lotniczego nad Europą. Tymczasem na naszym kontynencie codziennie wsiada do samolotów ok. 3 mln ludzi w 420 portach lotniczych oraz przewożone jest 44 tys. ton ładunków. Jak szacuje IATA, organizacja zrzeszająca przewoźników, każdy dzień odwołanych lotów to straty co najmniej 150 mln euro.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną