Polacy udają, że szukają pracy

PUP: Pracy Udawane Poszukiwanie
O tym, że bezrobotni nie są bezrobotni, a urzędy pracy nie służą poszukiwaniu pracy - mówi Kordian Kolbiarz, dyrektor powiatowego Urzędu Pracy w Nysie.
„Ja nie mogę ani kontrolować, ani karać. Muszę z kamienną twarzą zarejestrować każdego bezrobotnego.”
Miłosz Poloch/Materiały prywatne

„Ja nie mogę ani kontrolować, ani karać. Muszę z kamienną twarzą zarejestrować każdego bezrobotnego.”

Juliusz Ćwieluch: – Co by się stało, gdyby jutro zastrajkowały wszystkie urzędy pracy w Polsce?
Kordian Kolbiarz: – Nic by się nie stało. Nasz wpływ na rynek pracy jest żaden. Z mojej bowiem perspektywy na linii bezrobotny–urząd pracy–rynek pracy z biegiem lat wykształcił się świetnie funkcjonujący system. System udawania. Bezrobotni udają, że są bezrobotni. Pracodawcy udają, że wszystko u nich jest w porządku (oczywiście wielu jest takich, u których rzeczywiście wszystko jest w porządku).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną