Przegląd samochodów najbardziej nasyconych nowoczesnymi technologiami

Auta w chmurach
Samochody stają się coraz bardziej skomplikowanymi cudami elektroniki i nowoczesnych technologii. Ku radości miłośników iPada i obrońców środowiska.
Ford Evos - prototyp jednego z najbardziej nasyconych elektroniką samochodu.
/NCY/Forum

Ford Evos - prototyp jednego z najbardziej nasyconych elektroniką samochodu.

Nowy model Forda potrafi planować trasę przejazdu i sterować napędem hybrydowym w sposób umożliwiający niskie zużycia paliwa.
/NCY/Forum

Nowy model Forda potrafi planować trasę przejazdu i sterować napędem hybrydowym w sposób umożliwiający niskie zużycia paliwa.

Nowość koncernu Volkswagen - UP. W 2013 roku planowana jest elektryczna wersja samochodu.
Ma Ning/Forum

Nowość koncernu Volkswagen - UP. W 2013 roku planowana jest elektryczna wersja samochodu.

Škoda - Mission L. Nowe auto ma zapełnić lukę pomiędzy Fabią a Octavią.
/NCY/Forum

Škoda - Mission L. Nowe auto ma zapełnić lukę pomiędzy Fabią a Octavią.

Samochody z nowej serii BMW „i”. Oba auta są na prąd a w sprzedaży mają pojawić się w 2013 roku.
Pan Xu/Forum

Samochody z nowej serii BMW „i”. Oba auta są na prąd a w sprzedaży mają pojawić się w 2013 roku.

Opel RAKe w którym dwa fotele są ulokowane jeden za drugim.
UWE ZUCCHI/AFP/EAST NEWS

Opel RAKe w którym dwa fotele są ulokowane jeden za drugim.

Volkswagen NILS jest zbudowany podobnie jak bolid Formuły 1 - z centralnie ulokowanym fotelem kierowcy oraz silnikiem z tyłu, który napędza tylne koła.
Kai Pfaffenbach/Reuters/Forum

Volkswagen NILS jest zbudowany podobnie jak bolid Formuły 1 - z centralnie ulokowanym fotelem kierowcy oraz silnikiem z tyłu, który napędza tylne koła.

Model 508 RXH to jeden z modeli hybrydowych Peugeot.
/NCY/Forum

Model 508 RXH to jeden z modeli hybrydowych Peugeot.

Dziś duży kolorowy ekran LCD w samochodzie nikogo już nie dziwi. Nawet jeśli zamiast zwykłej nawigacji prezentującej sugerowaną trasę, widać na nim efektowną mapę terenu z trójwymiarowymi wizerunkami budynków. Takie technologie obecnie stosowane są nawet w relatywnie niedrogich autach, choć dostępne jedynie za stosowną dopłatą. Ford, w swoim prototypie nazwanym Evos, idzie jednak znacznie dalej. Podążając za modą, amerykański koncern umieszcza swój samochód w… chmurze.

Nie chodzi jednak o samochód-samolot (choć i takie próby są czynione), ale o auto podróżujące nie tylko po drodze, lecz i w chmurze internetowej. Spalinowo-elektryczny Evos – piękna limuzyna o kształtach coupé, z osobliwie unoszonymi ku górze przednimi i tylnymi drzwiami – dysponuje stałą łącznością z globalną siecią i nieustannie korzysta z danych pochodzących z chmury, czyli informacji zgromadzonych w serwerach rozsianych po świecie. To ta sama technologia, o której wspominał niegdyś Steve Jobs, prezentując kolejną odsłonę sklepu muzycznego iTunes. Dzięki niej można łatwo wymieniać dane między różnymi urządzeniami.

Prototyp Forda w chmurze sprawdza prognozę pogody, szuka informacji o korkach, pobiera z niej również ulubione piosenki kierowcy, a nawet sprawdza preferowaną temperaturę wnętrza, ściągając odpowiednie dane z domowego serwera. Evos potrafi też planować trasę przejazdu i sterować hybrydowym napędem tak, by zużyć jak najmniej paliwa. Niestety, nie potrafi jeszcze samodzielnie dojechać do celu. Ale i ten problem zapewne niebawem uda się rozwiązać.

Ekoauta

Nowoczesna elektronika, choć hołubiona i mocno promowana przez producentów aut, schodzi na drugi plan, gdy pada hasło „dwutlenek węgla”. Restrykcyjne normy emisji spalin wprowadzane w Europie i systemy podatkowe obowiązujące w wielu państwach UE stworzyły modę na downsizing. Pod tym terminem kryje się wykorzystywanie małych i oszczędnych silników o rozsądnej mocy, zamiast większych, bardziej paliwożernych. I to nawet w dużych, luksusowych limuzynach.

Dobrym przykładem jest choćby nowe BMW M5. To kultowe, niesamowicie szybkie auto stało się teraz bardziej ekonomiczne. Zamiast 5-litrowego V10 o korzeniach sięgających czasów, gdy bolidy BMW startowały w Formule 1, zastosowano w nim mniejszy, 4,4-litrowy motor o ośmiu cylindrach, za to wspomagany turbosprężarkami. Zalety? O 10 proc. większa moc oraz o 30 proc. mniejszy apetyt na paliwo. BMW M5 ma jednak ponad 550 KM, więc siłą rzeczy i tak sporo pali.

Bardziej życiowe przykłady ekoaut to choćby dostępny już w sprzedaży VW Golf z benzynowym silnikiem 1.2 TSI, luksusowa Škoda Superb 1.4 TSI bądź Volvo S80 z 1,6-litrowym dieslem. Nie są to szybkie auta, ale ich posiadacze mogą sporo zaoszczędzić na paliwie. Mniejsze jednostki wspomagane turbosprężarkami wprowadza też Ford w zapowiedzianych na przyszły rok sportowych wersjach popularnej Fiesty i Focusa. Oba samochody będą najmocniejsze w historii, lecz jednocześnie mają palić mniej niż ich poprzednicy.

W sporym aucie nawet najoszczędniejszy silnik musi zwykle radzić sobie z masą rzędu półtorej tony. Siłą rzeczy nie może być tak oszczędny jak w małych, lekkich i tanich samochodach miejskich, które na dodatek o wiele łatwiej jest zaparkować. Nowością jest Volkswagen Up, kolejna próba niemieckiego koncernu, by zaistnieć w tym segmencie: po drogim Lupo oraz niezbyt udanym, importowanym z Ameryki Południowej modelu Fox. Nowy VW ma małe nadwozie (tylko 354 cm długości, czyli 43 cm mniej niż Polo), lecz dzięki pomysłowym rozwiązaniom całkiem przestronne wnętrze. Specjalnie dla Upa powstał zaledwie litrowy, 3-cylindrowy motor w wersjach 60 lub 75 KM. W planach na 2013 r. jest też elektryczna wersja autka.

 

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną