Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Rynek

Nowe technologie na rzecz zrównoważonego rozwoju

Nowa rzeczywistość przewartościowała priorytety dla poszczególnych wyzwań, które już wcześniej były uznawane za istotne. Nowa rzeczywistość przewartościowała priorytety dla poszczególnych wyzwań, które już wcześniej były uznawane za istotne. Shutterstock
Coraz więcej firm wykorzystuje nowoczesne technologie i rozwiązania cyfrowe, aby zwiększyć efektywność biznesową, poprawić relację z dostawcami, pracownikami i klientami, dbając jednocześnie, by te działania były w zgodzie z zasadami zrównoważonego i odpowiedzialnego rozwoju.
Inną formą wspierania realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju jest poszukiwanie nowych rozwiązań, które będą stanowiły alternatywę dla tych obecnie stosowanych.Shutterstock Inną formą wspierania realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju jest poszukiwanie nowych rozwiązań, które będą stanowiły alternatywę dla tych obecnie stosowanych.
Maciej Tarnawskimateriały prasowe Maciej Tarnawski
materiały prasowe
materiały prasowe
materiały prasowe
Malwina Frydrychowiczmateriały prasowe Malwina Frydrychowicz
materiały prasowe
materiały prasowe
materiały prasowe

Duży wpływ na zmiany miała epidemia koronawirusa, która wśród wielu negatywnych skutków i zmian w naszej codzienności, przyniosła też przyspieszoną transformację cyfrową. Konieczność przeniesienia nie tylko działalności biznesowej, ale też nauki czy całości naszego codziennego funkcjonowania do przestrzeni wirtualnej uwidoczniła skalę problemów społecznych, dotychczas ukrytych bądź niedostrzeganych, takich jak choćby wykluczenie cyfrowe. Konieczność korzystania z rozwiązań technologicznych w ramach nauki, ale też codziennych kontaktów wykluczyła młodzież z biedniejszych rodzin czy seniorów, których na odpowiedni sprzęt nie stać lub którzy nie posiadają odpowiednich kompetencji cyfrowych.

Nowa rzeczywistość przewartościowała również priorytety dla poszczególnych wyzwań, które już wcześniej były uznawane za istotne, ale obecnie, ze względu na skalę i zakres korzystania z nowych technologii, stanęły na czele ważnych zagadnień. Dotyczy to choćby kwestii cyberbezpieczeństwa, prywatności danych, które obecnie udostępniamy częściej i większej liczbie podmiotów. Rozprzestrzenianie się technologii we wszystkich obszarach życia codziennego sprawia, że zaczynamy ją postrzegać jako nieodłączoną część naszego funkcjonowania. Nie wyobrażamy sobie życia bez smartfonu, telewizora czy internetu. Technologia jest traktowana jako wyznacznik naszej pozycji i poziom sukcesu, który osiągnęliśmy jako społeczeństwo i gospodarka. Jednak coraz częściej zaczynamy sobie zdawać sprawę z tego, że skutki wkraczania technologii w każdą sferę naszego życia zawodowego, jak i prywatnego mogą być różne – zarówno pozytywne, jak i negatywne.

Wdrażając nowe rozwiązania technologiczne i dostrzegając związane z nimi korzyści ekonomiczne, takie jak ograniczanie kosztów czy optymalizacja procesów, musimy zdawać sobie też sprawę z innych skutków naszego działania, np. konieczności dokształcenia pracowników, tak aby umieli z nowych rozwiązań korzystać, czy też likwidacja miejsc pracy, kiedy inteligentne maszyny mogą zastąpić pracę człowieka.

Cyfrowe usługi i produkty

Wśród 17 globalnych Celów Zrównoważonego Rozwoju, przyjętych w 2015 r. przez ONZ, jest Cel 9, który wskazuje konieczność rozwoju innowacyjności, przemysłu i infrastruktury. Niezaprzeczalnie innowacje i nowe rozwiązania technologiczne są niezbędne dla zrównoważonego rozwoju. Mogą one wspierać realizację Celów Zrównoważonego Rozwoju, zarówno tych gospodarczych, jak i społecznych czy środowiskowych w dwóch formach. Pierwszą z nich są nowe produkty lub usługi, które ułatwiają rozwiązywanie problemów, z którymi dotychczas sobie nie poradziliśmy. Mogą to być zarówno nowe aplikacje czy cyfrowe usługi, jak i produkty, których działanie oparte jest na nowych technologiach lub nowym zastosowaniu znanych technologii.

Przykładem takich działań może być polski start-up Asisto, którego aplikacja wykorzystująca algorytmy sztucznej inteligencji wspiera osoby niedowidzące w robieniu zakupów, pomagając zlokalizować i odnaleźć odpowiednie produkty na półkach. Równie interesująca jest dostawka do wózka inwalidzkiego polskiej firmy Wheelstair, która umożliwia osobie siedzącej na wózku samodzielne poruszanie się po schodach, likwidując w ten sposób ograniczenia w przemieszczaniu się.

Inną formą wspierania realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju jest poszukiwanie nowych rozwiązań, które będą stanowiły alternatywę dla tych obecnie stosowanych, które są np. zbyt energochłonne, więc tym samym szkodliwe dla środowiska. Nowe rozwiązania nie oznaczają rezygnowania z osiągnięć cywilizacji, lecz pokazują zmiany nie tylko w korzystaniu z usług, ale też w wykorzystywaniu zasobów naturalnych oraz rozmaitych produktów. Te cechy ma np. dach solarny SunRoof. Jest to rozwiązanie, które łączy w sobie funkcje dachu i paneli fotowoltaicznych, dzięki czemu możliwe jest pozyskiwanie energii ze słońca, przy wykorzystaniu powierzchni całego dachu, a nie tylko z zamontowanych na nim paneli.

Innym przykładem może być aplikacja Too Good Too Go, która pomaga konsumentom i organizacjom przeciwdziałać marnowaniu żywności. Umożliwia łączenie ludzi lub instytucji, które posiadają produkty żywnościowe o krótkim terminie przydatności i chcieliby je sprzedać w cenie dużo niższej od regularnej, z klientami, którzy chcieliby takie produkty kupić.

Rozwój sektora technologicznego to szansa dla rozwoju światowych gospodarek. W ocenie ekspertów z firmy doradczej Deloitte w najbliższych latach kluczowe będą technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT), które znajdą zastosowanie w takich branżach jak: energetyka, transport, medycyna czy rolnictwo. Przewidują oni, że do 2030 r. na badania i rozwój ITC firmy wydadzą ok. 3 bln dol.

Zrównoważony ślad cyfrowy

W 2020 r. Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, angażując szerokie grono ekspertów rynkowych, podjęły próbę określenia, jakie są główne obszary wpływu technologii na środowisko, społeczeństwo i gospodarkę oraz w jaki sposób można ten wpływ mierzyć.

Kluczowy wniosek z przeprowadzonych prac ekspertów związanych z nowymi technologiami i zrównoważonym rozwojem był taki, że wpływ technologii na otoczenie jest wielowymiarowy i podejmując pozytywne działania w jednym wymiarze, można mieć negatywny wpływ na środowisko w innym. Firmy, które inwestują w nowoczesne maszyny i innowacyjne rozwiązania przyjazne dla środowiska, muszą liczyć się też z negatywnym wpływem społecznym, bo do ich obsługi będą potrzebować mniejszej załogi, więc w konsekwencji wpłynie to na likwidację istniejących stanowisk pracy.

Dobrym przykładem konieczności analizowania rozwiązań technologicznych i opartych na nich koncepcji biznesowych długoterminowo oraz wielowymiarowo, czyli z perspektywy wpływu środowiskowego, społecznego i ekonomicznego, jest gospodarka współdzielenia (sharing economy). Idea, która powstała w odpowiedzi na potrzebę dostępu do zasobów i ich efektywnego wykorzystania oraz włączenia konsumenta – który stał się nie tylko odbiorcą określonych dóbr, ale też ich dostarczycielem – miała na celu budowanie nowych relacji i koncepcji wyłączających duże korporacje. Z powodzeniem działają usługi, takie jak BlaBlaCar (dzielenie pojazdu podczas podróży) czy odsprzedawanie używanych produktów np. w aplikacji Vinted.

Jednak rozwój gospodarki współdzielenia w różnych branżach pokazał, że nie wszystkie obszary wpływu zostały uwzględnione w pierwotnych założeniach.

Przykładem może być współdzielenie mieszkań i założona w 2008 r. platforma Airbnb, z której rocznie korzysta ok. 150 mln osób. Można na niej znaleźć 5,6 mln mieszkań oferowanych przez ok. 4 mln ich właścicieli. Jednak wiele europejskich miast wprowadziło regulacje prawne, które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają korzystanie z tej platformy. W 2014 r. w Paryżu uchwalono nawet ustawę zezwalającą inspektorom miejskim na sprawdzanie lokali, których właściciele są podejrzani o nielegalne ich wynajmowanie. W Berlinie regularny wynajem krótkoterminowy w najpopularniejszych częściach miasta, bez uprzedniej zgody władz, jest zakazany. W Barcelonie pięć lat temu ograniczono najem krótkoterminowy w centrum miasta tylko do jednego mieszkania należącego do jednego właściciela. Władze miast uznały bowiem, że choć usługi Airbnb poprzez swój model biznesowy sprawiły, że noclegi w atrakcyjnych turystycznie miejscowościach stały się dostępne dla różnych grup podróżujących, to z drugiej strony taka oferta zaburza tkankę miejską: centra miast zajmują turyści, a najem krótkoterminowy staje się uciążliwy dla pozostałych mieszkańców. Równocześnie jednak dostrzegając potencjał gospodarczy tego typu aktywności, inne miasta, np. Amsterdam, wprowadzają rozwiązania wspierające rozwój i działalność tego typu usług.

Nowe wyzwania

Nowe technologie niosą ze sobą nie tylko szanse, ale też wyzwania. Z niektórymi z nich mieliśmy do czynienia wcześniej, ale na mniejszą skalę, inne są całkowicie nowe i wymagają stawienia im czoła zarówno ze strony firm, jak i państwowych regulatorów prawnych oraz innych uczestników rynku gospodarczego.

Powszechnym zjawiskiem staje się obecnie cyfrowa przestępczość. Według analiz firmy Privacy Affairs, badającej bezpieczeństwo w sieci, sklonowaną kartę MasterCard z kodem PIN można kupić w Darknecie już za 25 dol., a zhakowane konto Facebook to koszt 65 dol. Dlatego też zabezpieczenie danych klientów jest coraz większym wyzwaniem zarówno dla samych klientów, jak i dla firm, które oferują cyfrowe produkty, usługi czy rozwiązania.

Równocześnie coraz szersza dyskusja toczy się na temat pozyskiwania, wykorzystywania i dalszego udostępniania danych klientów. Zakres danych udostępnianych i wykorzystywanych obecnie w sieci jest gigantyczny. Codziennie zostawiamy za sobą ślad cyfrowy, a w wielu przypadkach, logując się na poszczególnych portalach, pozostawiamy także nasze dane osobowe. Bardzo często dość automatycznie potwierdzamy kliknięciem zgodę na wykorzystanie naszych danych nie tylko na potrzeby danego procesu, ale też w celach marketingowych własnych i innych organizacji. Nasze dane stały się towarem rynkowym, który może być źródłem znaczącego zysku, a etyka i uczciwość w pozyskiwaniu danych, ich wykorzystywaniu i ewentualnie dalszym udostępnianiu (sprzedawaniu) staje się wyzwaniem dla regulatorów.

Tego typu zagadnienia nie są nowe, choć obecnie zyskują na znaczeniu, ponieważ ich skala jest coraz większa. Równocześnie rozwój zaawansowanych technologii, takich jak sztuczna inteligencja (SI), stawia przed społeczeństwem, ale przede wszystkim przed organizacjami, które opierają na niej swoją działalność, całkiem nowe zadania, także w zakresie etyki. Sztuczna inteligencja daje olbrzymią władzę i możliwości firmom oraz organizacjom, które z nich korzystają. Z jednej strony SI może pomóc rozwiązać problemy dotychczas uznawane za nierozwiązywalne, z drugiej niewłaściwie wykorzystywana stwarza nie tylko przestrzeń do nadużyć, ale wręcz do szkodliwej działalności. To od firm oraz ich menedżerów będzie zależało, w jaki sposób zostanie ona wykorzystana.

Wielowymiarowy wpływ

Z badania firmy technologicznej Ricoh przeprowadzonego wśród 1500 osób decyzyjnych reprezentujących europejskie firmy wynika, że jedynie 35 proc. badanych menedżerów wierzy, że cyfrowa transformacja będzie pomocna w osiągnięciu długofalowych celów zrównoważonego rozwoju. A modernizację infrastruktury IT uznali jako najmniej użyteczny sposób na zmniejszenie negatywnego wpływu, jaki firmy mają na środowisko naturalne.

Jednak eksperci zajmujący się CSR uważają, że nowe technologie i rozwiązania cyfrowe są niezbędne dla zrównoważonego rozwoju firm i organizacji. To duży potencjał wzrostu gospodarczego i szansa na poszukiwanie i wdrażanie alternatywnych rozwiązań, pozwalających na wykorzystanie dostępnych zasobów w sposób bardziej odpowiedzialny. Trzeba jednak pamiętać, że w dłuższej perspektywie ich wpływ jest wielowymiarowy i dla oceny faktycznych korzyści z wdrożenia danej technologii trzeba brać pod uwagę także jej wpływ społeczny i środowiskowy.

ALEKSANDRA STANEK-KOWALCZYK
WSPÓŁPRACA: ZOFIA LEŚNIEWSKA

***

Finansowanie zielonej przyszłości

Konieczność ochrony klimatu sprawia, że od zrównoważonego rozwoju nie ma odwrotu. W niedalekiej przyszłości większość firm będzie musiała uwzględniać czynniki ESG (Environmental, Social, Governance) w strategii rozwoju. Jednak dla wielu polskich przedsiębiorstw przejście na zrównoważony tryb funkcjonowania będzie wymagało znaczących inwestycji, przy których będą potrzebowały wsparcia.

Zielone finansowanie – kredyty uzależnione od czynników ESG oraz zielone obligacje, które Santander wprowadził w Polsce jako pierwszy, to odpowiedź na potrzeby firm związane z tą transformacją. To bezcenna pomoc dla przedsiębiorców chcących już teraz uczynić krok w kierunku bezpieczniejszej przyszłości i zacząć realizować ambitne cele środowiskowe. Santander Bank Polska dysponuje lokalnym zespołem specjalistów ds. ESG, którzy wspierają klientów w finansowaniu powiązanym z czynnikami ESG. W połączeniu z międzynarodowym doświadczeniem pozwala to stworzyć prawdziwie innowacyjne i efektywne produkty dla polskich klientów.

Finansowanie na rzecz zrównoważonego rozwoju i zielonych inwestycji odbywa się w Santander Bank Polska w zgodzie z najlepszymi praktykami. Dla pełnej wiarygodności projekty finansowane w tej formule podlegają niezależnej ocenie zewnętrznej. Dokonują jej agencje ratingowe (w przypadku ESG linked loans) albo niezależni eksperci (ewaluacja celów w inwestycjach na rzecz zrównoważonego rozwoju). Pogłębione analizy nie tylko gwarantują rzetelność, ale też pozwalają lepiej poznać potrzeby klientów. Przygotowują więc podstawy dla indywidualnych ustaleń, a finalna oferta jest dzięki temu dostosowana do potrzeb przedsiębiorcy.

Wszystko to sprawia, że udzielone finansowanie rzeczywiście służy stawianym celom, a nie greenwashingowi. Klienci poważnie podchodzą do swoich zadań i osiągają wymierne efekty transformacyjne, a bank konsekwentnie realizuje własne zobowiązania na rzecz zrównoważonego funkcjonowania, coraz pełniej wykorzystując ekonomiczne możliwości związane z obszarem zielonych finansów.

W Santander Bank Polska wspieramy klientów w transformacji na nisko- i zeroemisyjne modele działalności. W ciągu ostatniego roku bank przeprowadził dwie największe emisje zielonych obligacji dla przedsiębiorstw niefinansowych o wartości 1,4 mld zł. Łączna wartość obligacji powiązanych z celami ESG, które były przez nas organizowane, wynosi ponad 3,5 mld zł. Ponadto, w ramach wspierania rozwoju OZE, bank sfinansował projekty o łącznej mocy ponad 600 MW.

Zasady finansowania powiązanego z czynnikami ESG lub przeznaczonego na zielone inwestycje (OZE, termomodernizacja, zrównoważony transport) w przyszłości będą determinowały funkcjonowanie dużych banków. Dlatego Santander buduje odpowiednio skonstruowany portfel kredytowy, który odpowiada tym trendom. A zaangażowanie w zielone finanse sprawia, że Santander Bank Polska coraz szybciej zdobywa kolejne lokalne doświadczenia i może skuteczniej rozwijać swoją ofertę, by sprostać potrzebom inwestycyjnym klientów.

MACIEJ TARNAWSKI,
DYREKTOR ZARZĄDZAJĄCY W SANTANDER BANK POLSKA

***

Co zrobić ze zużytym smartfonem?

Elektrośmieci to grupa odpadów, która, zaraz po plastiku, stanowi ogromne zagrożenie dla środowiska. Niestety, jak wynika z badania przeprowadzonego przez GfK Polonia na zlecenie organizacji ElektroEko, mniej niż połowa badanych uważa, że ma jakąkolwiek wiedzę na temat odpadów elektronicznych. Aż 51 proc. Polaków trzyma w domu, piwnicy lub garażu nieużywany, zużyty sprzęt elektroniczny. Z drugiej strony co piąty badany, który pozbył się w ciągu ostatnich 12 miesięcy elektrośmieci, przyznał, że zrobił to w sposób nielegalny – wyrzucając je do kosza lub zostawiając obok altanki śmietnikowej.

Aby ograniczyć tego typu sytuacje, w Warszawie uruchomione zostało Centrum ElektroEkologii. To pierwsze takie miejsce w Europie, którego celem jest edukacja młodzieży z klas 7–8 szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych na temat postępowania ze zużytym sprzętem elektronicznym i elektrycznym. Centrum będzie podejmować inicjatywy zwiększające społeczną świadomość działań proekologicznych, zgodne z Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Misją instytucji jest zwiększenie świadomości na temat elektrośmieci, a w konsekwencji podniesienie efektywności ich zbiórek. W Centrum ElektroEkologii będą organizowane zajęcia edukacyjne, które mają na celu inicjowanie i utrwalanie proekologicznych postaw oraz popularyzację idei recyklingu.

Grzegorz Skrzypczak, prezes ElektroEko, inicjatora Centrum ElektroEkologii podkreśla, że współczesna młodzież z technologiami oswojona jest od urodzenia, urządzenia elektroniczne (np. smartfony, tablety) towarzyszą im na każdym kroku, często też wymieniają stary sprzęt na nowy, nie zastanawiając się, co dalej się dzieje np. z ich telefonem. – Dlatego do młodzieżowej debaty publicznej wokół działań na rzecz klimatu chcemy dodać aspekt związany z elektrośmieciami i podkreślić wagę działań związanych z poprawnym zbieraniem, przetwarzaniem oraz recyklingiem zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz zużytych baterii – dodaje Grzegorz Skrzypczak.

ElektroEko to największa organizacja odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce. Od 2006 r. zebrała już ponad milion ton zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, co stanowi ponad 50 proc. wszystkich zebranych odpadów tego typu w kraju. Partnerem strategicznym Centrum ElektroEkologii jest firma Samsung, która, jako wiodący producent sprzętów elektronicznych, od wielu lat angażuje się w działania dotyczące bezpiecznego recyklingu elektrośmieci oraz wykorzystania obiegu zamkniętego w podejściu produktowym. Partnerem merytorycznym jest Cyfrowy Dialog.

***

Transformacja cyfrowa na rzecz zrównoważonego rozwoju

Zmiany społeczno-ekonomiczne, które obserwujemy zarówno w Polsce, jak i na całym świecie, stawiają przed biznesem wiele wyzwań, a jednym z kluczowych jest umiejętność dostosowania się do nowych uwarunkowań. Dziś trudno przewidzieć, jak w perspektywie najbliższej dekady będzie wyglądał świat, który znamy. Ale dostrzegamy współczesne kierunki rozwoju, które determinują nasze działania i pozwalają określić, jaką firmą chcemy być w przyszłości.

U podstaw transformacji technologicznej Grupy Amica leży idea inteligentnego przedsiębiorstwa, które jest zaawansowane technologicznie i przyjazne dla środowiska. Odpowiedzialne firmy nie mogą już dłużej rozwijać się, nie uwzględniając aspektów środowiskowych, a nowoczesne rozwiązania technologiczne sprzyjają zrównoważonemu podejściu w tym aspekcie.

W strategii zrównoważonego rozwoju kładziemy nacisk na rozwijanie potencjału pracowników, wrażliwość na potrzeby konsumentów, a także inwestowanie w kapitał społeczny, przez który rozumiemy działania na rzecz mieszkańców regionu oraz środowiska. Projekt transformacji cyfrowej Amica 4.0 mocno wspiera te cele. Obejmuje bowiem zakres działań, które stawiają klienta w centrum uwagi, optymalizują łańcuchy dostaw i automatyzują procesy wewnętrzne i produkcyjne. Podobne podejście towarzyszy nam w projektowaniu urządzeń AGD. Obok designu, dużą uwagę przywiązujemy do funkcjonalności, która ułatwia korzystanie ze sprzętów, np. okap kuchenny nie tylko jest sterowany gestem, ale również w związku z tym powoduje mniejsze zużycie energii. Takim rozwiązaniem jest Open Up, umożliwiające otwarcie piekarnika łokciem, co powoduje mniejszą utratę ciepła z komory, dzięki czemu urządzenie zużywa mniej prądu, by uzupełnić właściwy poziom temperatury.

Równolegle na terenie fabryki we Wronkach trwają inwestycje, których celem jest dalsza neutralizacja wpływu firmy na środowisko. Dotyczą one nie tylko bezpośrednio produkcji, ale też źródeł energii. Grupa Amica od kilku lat korzysta w produkcji z niskoemisyjnego gazu ziemnego, który ma mniejszy wpływ na środowisko, a od 2022 r. będzie w stanie odzyskiwać nawet 1/3 wytwarzanej z tego paliwa energii. Umożliwi to projekt kogeneracji realizowany z unijnych środków w ramach Funduszu Spójności. Dodatkowo we Wronkach rozpoczęły się już prace przygotowawcze do budowy nowej oczyszczalni. To inwestycja, w której zastosujemy najnowsze technologie, dzięki czemu będziemy w stanie jeszcze bardziej ograniczyć nasz wpływ na środowisko.

MALWINA FRYDRYCHOWICZ,
MENEDŻER DS. ESG W GRUPIE AMICA

***

Żabka w świecie online i offline

Jesteśmy świadkami transformacji cyfrowej niemal w każdym aspekcie naszego życia. Świat online coraz częściej łączy się ze światem offline. W Żabce ta rewolucja odbywa się na dwóch poziomach: transformacji cyfrowej i zmiany w podejściu biznesowym, wcześniej w dużej mierze opartym na intuicji, dziś – głównie na danych. Celem Żabki jest nie tylko tworzenie nowych rozwiązań technologicznych, ale przede wszystkim proponowanie usług i rozwiązań potrzebnych konsumentom. Te założenia realizują m.in. bezobsługowe Żappka Store, w których klienci mogą zrobić zakupy przez siedem dni w tygodniu, o każdej porze dnia i nocy.

Misją Grupy Żabka jest ułatwianie życia Polakom – w tym m.in. skracanie czasu wizyty w sklepie czy umożliwianie załatwienia wielu spraw przy okazji zakupów w należących do sieci placówkach. Wszystko po to, by kupowanie w Żabkach było jeszcze wygodniejsze. Sieć wprowadza więc kasy samoobsługowe, koncepty autonomiczne, nowoczesne metody płatności i rozwija funkcjonalności aplikacji żappka. Wsłuchuje się w potrzeby klienta, dopasowuje asortyment do miejsca i osób odwiedzających dane placówki. Bo wygoda (convenience) dla każdego oznacza coś innego: dla seniorów Żabka jest miejscem, w którym mogą zapłacić rachunki i zrobić najpotrzebniejsze zakupy, dla nastolatków robienie zakupów w Żabce to także możliwość zbierania w aplikacji mobilnej żappsów i wymieniania ich na produkty dostępne w sklepie, a z kolei dla 30-latków to możliwość zamówienia zakupów z dostawą do domu w ciągu 15 minut.

W portfolio unikatowych na rynku, wygodnych rozwiązań convenience są Żappka Store, czyli bezobsługowe placówki, wykorzystujące innowacyjną technologię opartą na AI. Takie punkty są już dostępne w czterech lokalizacjach – w Poznaniu, Warszawie i Krakowie, otwarte 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Żabka cały czas doskonali i rozwija ten koncept, wykorzystując m.in. spostrzeżenia klientów dotyczące produktów czy udogodnień. Wiemy już, że konsumenci doceniają prostotę mechanizmu zakupowego, przejrzystość asortymentu czy szybkość dokonywania zakupów w intymnej atmosferze, a sposób płacenia za zakupy – czyli niewymagający skanowania produktów i kasowania za nie należności – oceniają jako atrakcyjny i wygodny.

Łącząc w Żappka Store światy offline i online, sieć tworzy nową wartość na rynku i buduje nowe doświadczenie zakupowe dla klientów. Słuszność obranego kierunku potwierdzają badania: marka Żabka jest rozpoznawalna przez 95 proc. konsumentów, a jej pozytywny odbiór i reputacja stanowią kapitał i źródło przewagi konkurencyjnej.

Polityka 48.2021 (3340) z dnia 23.11.2021; Raport CSR; s. 49
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Spacerek pod lufą. Jak zwykli Polacy polują na myśliwych

Czy sprzeciw zwykłych obywateli może położyć kres polowaniom na zwierzęta? Sezon łowiecki właśnie się rozkręca.

Przemysław Ziemacki
03.10.2022
Reklama