Z kosmosu do Polski

Otwarta przestrzeń
Trzy miesiące temu Stephen Kern Robinson był w kosmosie, a teraz jest w Polsce.
Mazowsze: astronauta Stephen Kern Robinson z drużyną bejsbolistów Comets Mazowsze podczas startu nadmuchanego wahadłowca
Stanisław Ciok/Polityka

Mazowsze: astronauta Stephen Kern Robinson z drużyną bejsbolistów Comets Mazowsze podczas startu nadmuchanego wahadłowca

Robinson, lat 54, amerykański astronauta ubrany w firmową kurtkę NASA, we wsiach i miasteczkach ma misję przybliżania kosmosu Ziemianom. Wielka amerykańska furgonetka zatrzymuje się pod biblioteką, pod salą gimnastyczną, pod namiotem wioski garncarskiej, Stephen włącza laptop, puszcza film z wyprawy wahadłowca Endeavour na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Podstawówki mają zagadnienia do astronauty zapisane w zeszytach, recytowane, ale czasem klasowy mądrala zapyta z głowy o taki techniczny konkret, aż tłumacz milknie z braku słów; Stephen uważa, że dzieci w Polsce są bystre i pewne siebie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną