Społeczeństwo

Matki zarabiają mniej niż bezdzietne kobiety. Dlaczego?

Żaden kraj nie poradził sobie z tym problemem. Żaden kraj nie poradził sobie z tym problemem. Jenna Christina / Unsplash
Powody takiego stanu rzeczy są oczywiste i łatwo mierzalne, ale trudne do zniwelowania.

Według badań Światowego Forum Ekonomicznego po urodzeniu pierwszego dziecka kobieta zaczyna otrzymywać jedynie 98 centów z 1 euro, które zarabia inna kobieta, ale bez dzieci. Ta początkowo niewielka różnica powiększa się z każdym rokiem. Po 50-letnim „stażu macierzyńskim” dochody matki stanowią już tylko niecałe 60 proc. dochodów kobiety, która matką nigdy nie została.

PROMOCJA

Ben Stanleybrytyjski politolog mieszkający w Polsce, profesor Uniwersytetu SWPS. Przy wyliczeniach szacowanego poparcia dla partii politycznych używa modelu statystycznego, którego prekursorem był amerykańsko-australijski politolog prof. Simon Jackman. Pod uwagę wziął sondaże CBOS, Estymator, IBRiS, IBSP, Indicator, Ipsos, Kantar, Pollster, Social Changes, United Surveys.

Model śledzi zmiany w preferencjach wyborców w czasie poprzez zestawianie przeprowadzonych sondaży i koryguje zmienność wyników w różnych firmach badawczych, żeby precyzyjniej oddać intencje głosowania, niż jest to możliwe na podstawie pojedynczego badania.


https://webepartners.pl/blog/linki-afiliacyjne/

Utrata części zarobków jest tym większa, im młodsza jest kobieta, kiedy zostaje matką. Przerwanie kariery na wczesnym etapie życia, choćby z powodu urlopu macierzyńskiego lub dłuższego okresu zajmowania się dzieckiem w domu, jest dla ekonomicznej stabilizacji kobiet szczególnie szkodliwe. Podobnych konsekwencji pojawienia się w życiu dziecka nie ponoszą za to mężczyźni. Największe rozbieżności w uzyskiwanych przez kobiety i mężczyzn dochodach dotyczą wieku średniego (od 40 do 60 lat). Później te nierówności maleją.

Konsekwencje nierówności są bolesne

Duża dysproporcja w osiąganych dochodach między mężczyznami i kobietami to mniejsza niezależność finansowa tych ostatnich, a czasem jej brak. A to prowadzi do wzrostu przemocy domowej, a także niepewnych dochodów w ostatnim okresie życia.

Z europejskich badań jednoznacznie wynika, że zróżnicowanie emerytur ze względu na płeć jest pozytywnie skorelowane z liczbą dzieci. A więc: im więcej dzieci, tym niższa emerytura. I to mimo że według badań kobiety, łącząc pracę zawodową i w domu, opiekę nad dziećmi i osobami chorymi w rodzinie, pracują więcej od mężczyzn. Ale za tę domową pracę, „pracę z miłości”, nikt im nie płaci.

Na podstawie: World Economic Forum

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020
Reklama