Społeczeństwo

Ciasteczkowy kombatant

Ciasteczkowy kombatant

A skoro już o militariach i słodyczach. W Szczecinie tamtejszy prezydent Marian Jurczyk polecił wszcząć śledztwo w sprawie koncertu wigilijnego. Zaprosił nań kombatantów, ale ci nie dopisali. Zamiast 400 przyszło 40. Kłopot w tym, że dla kombatantów w liczbie 400 przygotowano poczęstunek: herbatę i ciasteczka. „Mimo niskiej frekwencji na koncercie prawie cały poczęstunek został skonsumowany” – podaje raport ze śledztwa, który właśnie ujrzał światło dzienne. Wychodzi na to, że wśród kombatantów zabłąkał się zagraniczny gość – Cookie Monster z ulicy Sezamkowej. ARP
Reklama

Czytaj także

Świat

Za zamkniętymi drzwiami brexitu

Zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wygrali referendum w 2016 r., choć początkowo żaden sondaż nie dawał im szans powodzenia. Dokonali tego dzięki technologii pierwotnie zaprojektowanej dla branży reklamowej, kilku osobom dysponującym paroma milionami funtów i dzięki wojskowym metodom manipulacji opinią publiczną.

Maciej Okraszewski
16.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną