Gumowe ucho Macierewicza
Liderzy PO i PiS nie chcą ze sobą rozmawiać i dziś wiemy już dlaczego.Jak donosi „Życie Warszawy”, chodzi o zwykły ludzki strach przedAntonim Macierewiczem, szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
W Sejmie mówi się, że po zweryfikowaniu WSI Macierewicz chce teraz zweryfikować wszystkie pozostałe instytucje. – Słyszałem, że zostały powołane zespoły do badania różnych spraw – zdradza reporterowi „Życia” Kazimierz Marcinkiewicz. W efekcie, informuje gazeta, politycy różnych opcji boją się ze sobą rozmawiać przez telefon, a nawet dyskutować w większych grupach, bo wiedzą, że mogą być przez Macierewicza podsłuchiwani. Mówi się, że Przemysław Gosiewski nie przedstawił Janowi Rokicie propozycji wejścia do rządu, gdyż bał się skorzystać z telefonu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną