Wszystko już zbudowano?

Architektura wyczerpania
Cóż może dobitniej świadczyć o wyczerpaniu architektury niż fakt, iż niektórzy architekci poświęcają całą swoją twórczą energię i cały swój czas, by zaprojektować budynek, którego po prostu nie będzie?
Czas na budynek, którego nie będzie?
d___d/Flickr CC by SA

Czas na budynek, którego nie będzie?

1

Określenie literatura wyczerpania, użyte przez Johna Bartha w eseju pod tym właśnie tytułem, zrobiło na świecie zawrotną karierę i stało się wygodnym usprawiedliwieniem dla wielu współczesnych pisarzy, którzy żyjąc i tworząc w epoce „po Kafce” z rozkoszną nutką dekadencji konstatują, iż wszystko już zostało napisane – że nie można już dziś stworzyć żadnego nowego arcydzieła. Przyjmując ten fakt jako pewnik i wyznacznik dla swojego pisarstwa, zrzucają z sumień wszelkie moralne obciążenia, chowają do szuflad idealizm i staromodne pisarskie powołanie i tworzą literaturę będącą zbiorem szyfrów, łamigłówek, eleganckich szarad i kulturowych rebusów – a zatem po prostu intelektualną zabawę dla wybrańców.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną